Podobnie jak po każdym meczu Barcelony dziennikarze katalońskiego Sportu dokonali oceny spotkania z Granadą, posługując się kolorami sygnalizacji świetlnej? Co było największym plusem, a co największym minusem starcia z Andaluzyjczykami? Przekonacie się poniżej.
Czerwony: Brak kontroli. Zwycięstwo w meczu z Granadą pozostawia po sobie pewien niuans, który zaczyna martwić wszystkich sympatyków Barçy. Podopieczni Luisa Enrique ewidentnie nie kontrolowali niektórych faz spotkania i tylko gol Messiego sprawił, że mecz został rozstrzygnięty. Wystawienie Javiera Mascherano w miejsce Sergio Busquetsa doprowadziło do tego, że linie zespołu były bardziej wydłużone niż zwykle, co spowodowało, że Granada czuła się zbyt komfortowo w momencie, gdy pokonywała pierwszą barierę obronną.
Żółty: Kartki. Żółte kartki, jakie pokazał piłkarzom Barcelony sędzia Santiago Jaime Lastre, przyprawią sztab szkoleniowy o ból głowy. Neymar zobaczył swój piąty żółty kartonik w tym sezonie, dlatego przegapi następne ligowe spotkanie przeciwko Rayo. Z kolei Francuz Jérémy Mathieu po raz czwarty w trwającej kampanii został ukarany żółtą kartką, co oznacza, że jeszcze tylko jedno takie upomnienie dzieli go od przymusowego odpoczynku.
Zielony: Rakitić + Suárez. Dzisiejsze spotkanie w wykonaniu obu tych zawodników było spektakularne. Chorwacki pomocnik i urugwajski napastnik, uczestnicząc przy wszystkich trzech bramkach Barçy, byli największymi bohaterami meczu. Rakitić jako pierwszy trafił do bramki Oiera, a następnie asystował przy trafieniu El Pistolero. Z kolei Suárez, oprócz strzelonego gola, popisał się także asystą do Leo Messiego. Nie ma wątpliwości, że dobra postawa obu piłkarzy jest niezbędna Barcelonie, która aspiruje do sięgnięcia po wszystkie trzy tytuły.
Komentarze (70)