Sergio Busquets: Oby El Clásico było dla nas decydujące

Łukasz Lewtak

2 marca 2015, 14:39

AS

759 komentarzy

Po zakończeniu poniedziałkowego treningu w Ciutat Esportiva na konferencji prasowej pojawił się Sergio Busquets, który skomentował potknięcie Realu Madryt oraz sytuację w drużynie Barçy.

Martwi was to, że Villarreal nie ma nic do stracenia w Pucharze Króla?

Oczywiście będzie to trudne spotkanie, jesteśmy o krok od finału i wszyscy będą chcieli osiągnąć dobry wynik. Mamy przewagę, ponieważ oni muszą strzelać gole. W lidze grali zamknięty futbol, teraz będą musieli się otworzyć i mamy nadzieję to wykorzystać.

Spodziewaliście się potknięcia Realu Madryt?

Spodziewaliśmy się, że wygramy w Grenadzie. Mamy stratę do lidera. Musimy wygrywać wszystkie mecze i kiedy Real się potknie, wykorzystać to.

Czy to wiele zmienia, że teraz zależycie od samych siebie?

Musimy wygrywać wszystkie mecze. Oczywiście, mieliśmy cztery punkty straty do Realu, teraz mamy dwa, ale to niczego nie zmienia.

Villarreal zagrał rezerwowym składem, który zaprezentował się znakomicie.

Nie oglądałem meczu, jednak Villarreal ma szeroką kadrę, w której są wspaniali zawodnicy.

Wy nie gracie dobrze, ale wygrywacie, podczas gdy Real i Atlético tracą punkty...

Skupiam się na moim meczu i mojej drużynie. Odnośnie spotkań innych, chciałbym ich zobaczyć w takich warunkach, w jakich my graliśmy.

W Manchesterze, Walencji i Paryżu zagrałeś kilka minut z Mascherano. Czy to komfortowe? Mógłbyś zdefiniować swoją pozycję?

Jestem środkowym pomocnikiem i na tej pozycji czuję się dobrze. Gram również jako piwot, jednak to dla mnie nic nowego. O wszystkim decyduje trener.

Czy w tym sezonie grasz bardziej nieregularnie?

Myślę, że jestem dość regularnym zawodnikiem. Staram się jak najlepiej wykonywać swoją pracę każdego dnia, w każdym meczu. Czasami nie grasz tak, jak chcesz, jednak nigdy nie zabraknie mi zaangażowania i odpowiedniego nastawienia.

Czy Mascherano jest dla ciebie zagrożeniem w środku pola?

Nie, ponieważ nie mam zapewnionego miejsca w podstawowym składzie. To trener decyduje. Ja staram się dać ze swojej strony wszystko, co mogę. Wszyscy chcemy, aby zespół grał jak najlepiej.

Przedłużenie kontraktu sprawia, że jesteś ikoną Barcelony. Podoba ci się to?

Oczywiście nie szukam tego, aby być symbolem, staram się robić wszystko, co najlepsze, jednak jasne jest, że jeśli grasz przez tyle lat, możesz stać się ikoną. Jako mały chłopiec nie miałem idola, zwracałem uwagę wielu na piłkarzy, przede wszystkim tych z Barçy i innych wielkich klubów.

Co sądzisz o wypowiedzi Rexacha na temat tego, że Leo Messi zbyt często jadł pizzę?

Jak zawsze, nie przywiązuję wielkiej wagi do tego, co pochodzi spoza szatni. Rexach zaznaczył, że mówił to podczas kolacji, a nie w trakcie wywiadu. Nie przywiązujemy wagi do tego, co powiedział.

El Clásico będzie decydujące?

Zostało kilka kolejek. Nie wiem, oby było dla nas decydujące, jednak to zależy od wielu czynników, które nie sposób przewidzieć.

Rozmawialiście o kontrolowaniu złości? (odniesienie do zachowania Luisa Suáreza po zejściu z boiska w meczu z Granadą)

Nie rozmawiamy o tym, każdy kontroluje siebie. Wszyscy chcą grać przez pełne 90 minut. Zawodnicy są zaangażowani, chcą grać i pomagać.

Czy to, o co prosi Luis Enrique, różni się od wymagań poprzednich szkoleniowców?

Mniej więcej mamy do czynienia z tym samym. Każdy trener stosuje pewne warianty, jednak generalnie to to samo.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (759)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze