W zeszłym sezonie do Evertonu prowadzonego przez Roberto Martíneza wypożyczony był Gerard Deulofeu i zaprezentował się z niezłej strony. Teraz szkoleniowiec The Toffees chciałby sprowadzić Munira El Haddadiego, który po dobrym początku sezonu mocno spuścił z tonu.
Jak donosi internetowe wydanie Daily Star, Martínez pytał już o możliwość wypożyczenia Adamy Traoré, Martína Montoi i Sergiego Roberto, jednak obecnie to właśnie napastnik pochodzenia marokańskiego przewodzi jego liście życzeń.
Losy Munira śledzą również Sunderland i West Ham, jednak znakomita relacja Martíneza z Barçą mogłaby zadecydować o tym, że to właśnie do jego drużyny trafi utalentowany zawodnik, z którym Luis Enrique wiąże ogromne nadzieje na przyszłość. Pod nieobecność zawieszonego Luisa Suáreza Munir znakomicie wykorzystał swoją szansę na początku sezonu, stając się jedną z głównych sensacji w ekipie z Camp Nou i debiutując w dorosłej reprezentacji Hiszpanii. Od czasu powrotu Urugwajczyka na plac gry rozwój młodego napastnika wyraźnie zwolnił. Jeżeli zatem Munir chce powalczyć o miejsce w składzie Blaugrany w kolejnych sezonach, wypożyczenie byłoby zdecydowanie najlepszą opcją.
Komentarze (74)