Na dzień dzisiejszy daleko do porozumienia w sprawie przedłużenia kontraktu Daniego Alvesa z Barceloną, dlatego też kolejne europejskie kluby ustawiają się w kolejce po Brazylijczyka.
Jak informuje brytyjskie Metro, do Manchesteru United dołącza Liverpool. Obecny prawy obrońca The Reds Glen Johnson nie przedłuży swojego kontrakt z klubem, w związku z czym wicemistrzowie Anglii muszą szukać jego następcy. Dani Alves wydaje się faworytem trenera Brendana Rodgersa.
Przypomnijmy, że już wcześniej zainteresowanie sprowadzeniem Daniego Alvesa wykazał Manchester United, odwieczny rywal Liverpoolu. Wydaje się, że jeśli Barcelona nie przystąpi szybko do negocjacji z Brazylijczykiem, kolejne kluby będą go kusić dobrymi ofertami.
Komentarze (76)