Alves chce trzyletni kontrakt

Kate

25 marca 2015, 16:45

sport.es

175 komentarzy

FC Barcelona napotka dodatkowe problemy, kiedy usiądzie do negocjacji z Danim Alvesem. Zawodnikowi od kilku miesięcy nie podoba się postawa dyrekcji Barçy. Brazylijczyk nie otrzymał do tej pory żadnych informacji w sprawie przedłużeniu kontraktu i czuje się lekceważony. Nie zapomina też, że w zeszłym sezonie był przeznaczony do sprzedaży. Mimo że stoi za nim trener, Alves nie puścił w niepamięć swoich negatywnych odczuć wobec dyrekcji.

Obrońca jest świadomy, że mając trzydzieści dwa lata, znajduje się na ostatniej prostej swojej sportowej kariery. W związku z tym chce, żeby jego kontrakt był relatywnie długi i pozwolił mu aktywnie uczestniczyć w grze przynajmniej przez jeszcze trzy lata. Poza tym, jako że będzie to jego ostatni kontrakt, Alves chce zapewnić sobie wynagrodzenie adekwatne do swojej wartości.

Wszystkie te kwestie będą grały na niekorzyść klubowych interesów. Alves także doskonale zdaje sobie sprawę z sankcji FIFA nałożonych na klub, które ograniczają zasięg działań Barcelony. Brazylijczyk od kilku miesięcy oczekuje od Barcelony oferty przedłużenia kontraktu i jest coraz bardziej rozczarowany. Mimo tego zależy mu na tym, aby kontynuować swoją karierę w stolicy Katalonii, ponieważ jest szczęśliwy na Camp Nou i czuje się potrzebny.

Jedna z pogłosek mówi, że FC Barcelona jest gotowa zaoferować Alvesowi dwuletni kontrakt, jednocześnie obniżając dotychczasowe wynagrodzenie piłkarza, które wynosi około ośmiu milionów euro rocznie. W zamian za to dyrekcja miałaby zaproponować Brazylijczykowi dodatkowe honoraria w zależności od jego dyspozycji. Jednak Dani Alves nawet nie myśli o zaakceptowaniu takiej oferty.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (175)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze