Andreu Fontàs podczas konferencji prasowej wypowiedział się na temat nadchodzącego meczu z Barceloną. Zawodnik Celty, który w przeszłości występował w rezerwach katalońskiego klubu, przypomniał, że w rundzie jesiennej jego zespół pokonał Barçę na Camp Nou.
- Nie sądzę, że jest to zły moment na mecz z Barceloną. Mają za sobą wymagające mecze o dużym obciążeniu psychicznym, jak ten z City w Lidze Mistrzów czy z Realem w lidze, a teraz wielu zawodników grało w swoich reprezentacjach. Możemy uprzykrzyć im życie.
- Na pewno pamiętają, że na Camp Nou ich pokonaliśmy, bo był to jeden z trudnych momentów, jakie przechodzili w rundzie jesiennej. Przyjadą więc z jeszcze większymi, jeśli to możliwe, chęciami, żeby nas pokonać i utrzymać prowadzenie w lidze. To będzie trudny mecz, ale podchodzimy do niego z dużymi nadziejami.
- Leo Messi to najlepszy zawodnik na świecie, dla mnie ma on wielką przewagę nad innymi piłkarzami i niezależnie od jego aktualnej formy jest to gracz robiący ogromną różnicę. Może rozstrzygnąć o losach meczu jednym rzutem wolnym lub jedną akcją indywidualną, więc jeśli nie zagra, to lepiej dla nas.
- Luis Enrique miał duży wpływ na nasz styl gry, jeśli chodzi o sposób rozgrywania akcji, walkę o zwycięstwo w każdym meczu i wyprowadzanie piłki od tyłu. Po przyjściu Toto uwydatniliśmy wszystkie te aspekty. Teraz jesteśmy zespołem bardzo fizycznym, który często stosuje pressing, ale chce też grać piłką.
Komentarze (42)