Wczoraj, gdy Barça wylądowała w Sewilli, można było zobaczyć, że Javier Mascherano ma zabandażowaną prawą dłoń i dwa unieruchomione palce. Jak informuje Mundo Deportivo, Argentyńczyk złamał jedną z kości śródręcza w El Clásico na Camp Nou 22 marca.
Od czasu pojedynku z Realem Madryt Javier Mascherano rozegrał dwa mecze – jeden w barwach reprezentacji przeciwko Ekwadorowi, a drugi w 30. kolejce La Liga z Almeríą. W spotkaniu kadry narodowej w Waszyngtonie El Jefecito grał już z zabandażowaną dłonią. Mały opatrunek, łączący dwa palce, nosił także w trakcie pojedynku z Almeríą na Camp Nou. Bandaż na dłoni Mascherano można było również zauważyć podczas wcześniejszych treningów. FC Barcelona nie informowała jednak o żadnej kontuzji Argentyńczyka. Zdaniem Mundo Deportivo, jest to element nowej, mniej przejrzystej polityki informacyjnej służb medycznych klubu.
Wydaje się, że ból dłoni nie uniemożliwia Javierowi Mascherano gry. Argentyńczyk co prawda nie wystąpił we wczorajszym meczu z Sevillą, jednak nie wiemy, czy było to spowodowane urazem, czy po prostu decyzją trenera.
Komentarze (59)