Trener Paris Saint-Germain Laurent Blanc podczas konferencji prasowej wyraził swoje odczucia dotyczące ćwierćfinałowego starcia Ligi Mistrzów z Barceloną, a także wypowiedział się na temat poszczególnych zawodników.
Odniesienie do meczów z jesieni: „Mecz z fazy grupowej służy nam jako punkt odniesienia, tak samo jak sobotnie spotkanie Barçy z Sevillą. Jesteśmy jedną z niewielu drużyn, które zdołały strzelić Barcelonie trzy bramki. Mecz, który graliśmy tutaj, jest odniesieniem dla wszystkich. Wiemy, że zagraliśmy fenomenalne spotkanie. Postaramy się to powtórzyć przeciwko jednej z najlepszych drużyn w Europie”.
Tracenie wielu bramek w przeszłości: „Celem jest ich nie tracić, ale ostatecznie Barça zawsze strzela. Mogą to zrobić w każdej chwili. Widzieliśmy to we wrześniu, kiedy mieliśmy mecz pod kontrolą. Wszyscy będziemy musieli bardzo dobrze bronić przez cały czas”.
Motta: „Wrócił do biegania, kontuzja jest mniej poważna niż myśleliśmy, ale potrzebujemy cudu, by mógł zagrać. David Luiz też pauzuje, choć być może wróci do gry wcześniej niż się przewiduje”.
Pastore: „Jest bardzo młody, ale bardzo szybko dojrzewa. Ma duży margines poprawy. To bardzo dobra wiadomość, że może grać lepiej. Bardzo się rozwija i zaczyna umacniać swoją pozycję, choć musi zrobić krok do przodu. Jeśli będzie podążał tą drogą, będzie kluczowym zawodnikiem, a to mu dodaje pewności”.
Transfer Alvesa: „Nie złożyliśmy za niego oferty i z pewnością nie jest to najlepszy moment, aby o tym rozmawiać. Jeszcze nie ma lata. Alves jest jednym z najlepszych w Europie na swojej pozycji”.
Messi: „Myślę to samo, co wszyscy wielbiciele futbolu. Może strzelić 50 lub 60 goli w sezonie, a kiedy strzela 40, mówi się, że nie jest w formie. Widzieliście bramkę z Sevillą? Wszyscy wiedzą, że tak uderzy, ale nikt nie potrafi go powstrzymać. Jest wyjątkowy. Kiedy rusza, nie wiesz, jak go zatrzymać. Gra dla Barçy, więc jej gratuluję”.
Marquinhos: „Gra dobrze w tym sezonie i ma duży margines poprawy. Polepszył swoją indywidualną technikę i występuje na pozycji stopera, gdzie jest duża konkurencja. Uczy się od Thiago Silvy i Davida Luiza, dwóch wspaniałych kolegów i obrońców. Doświadczenia nabytego w Lidze Mistrzów z pewnością nie da się kupić”.
Cavani: „To chłopak, który zawsze będzie zdobywał bramki, a w tym sezonie ma ich więcej w Europie niż w Ligue 1. Jutro nie zagra Ibra i Cavani będzie punktem odniesienia z przodu. Kiedy gra na skrzydle, ma dużą swobodę, może schodzić do środka. Stawiam, że wykona swoje 12 lub 13 kilometrów i będzie pomagał drużynie w każdym aspekcie. Ta Barça zmusza cię do cofnięcia i wszyscy zaczniemy mecz nieco wycofani. To piłkarz, który potrafi się zrywać. Będziemy potrzebować zawodnika, potrafiącego dokładnie dogrywać mu piłki”.
Sirigu: „To zawodnik, który rozegrał najwięcej meczów w PSG w tym sezonie. Na pewno będzie bardzo zmotywowany. Chciałbym powiedzieć, że nie dotknie piki ani razu, ale podejrzewam, że będzie często interweniował”.
Lucas: „Jest bardzo bliski powrotu i chociaż wykonaliśmy bardzo ciężką pracę, powinniśmy poczekać. Mamy kilku nieobecnych piłkarzy, to prawda, ale nie trzeba szaleć w końcówce sezonu”.
Komentarze (13)