Gerard Piqué, mimo 27 lat, ma już na koncie cztery zwycięstwa w Lidze Mistrzów. W pomeczowej rozmowie z dziennikarzami obrońca Barcelony był przekonany o pozostaniu w klubie Luisa Enrique.
Plany do świętowania: „Nie lubię niczego planować przed finałami, to przynosi pecha. Musieliśmy wygrać i tego dokonaliśmy. Teraz będziemy myśleć co dalej”.
Jego czwarty triumf w Lidze Mistrzów: „W tym roku cieszę się ze zwycięstwa jeszcze bardziej. To mój czwarty Puchar Europy - trzy z Barçą i jeden z United. Myślę, że dlatego, bo długo czekaliśmy na ten triumf. Ponowne zwycięstwo smakuje jeszcze lepiej”.
Kolejny tryplet: „Kiedy jesteś młody marzysz o debiucie, wygraniu jakiegokolwiek trofeum z Barçą... Nie o tym. Napisaliśmy historię, dwa tryplety, historyczna generacja. Cieszmy się i wygrajmy tak wiele, jak się da”.
Xavi: „Zasługuje na to, wszystko już o nim powiedziano. Odchodzi z Barcelony i zostawia po sobie wielki spadek pokazujący jak grać i radzić sobie z porażkami i zwycięstwami. Mamy nadzieję, że zawsze będzie obecny”.
Luis Enrique: „Nie ode mnie zależy czy zostanie czy nie... Ale widzę to, co widzę, jak świętował, jak kocha klub. Jestem pewien, że zostanie.
Komentarze (58)