W krótkim wywiadzie w programie „El Suplement” w Catalunya Ràdio kandydat na prezydenta FC Barcelony Toni Freixa wypowiedział się na temat zbliżających się wyborów.
- Służę tylko klubowi. Bardzo chcę zostać prezydentem. Jeśli wygram, będę działać tylko i wyłącznie w interesie klubu i przewodzić mu odpowiedzialnie - powiedział.
- Jeśli zostanę prezydentem, Qatar nie będzie dłużej sponsorem klubu. Są inne opcje. Qatar nie reprezentuje ani wartości, ani stylu Barçy - skomentował kwestię głównego sponsora klubu.
Freixa odniósł się także do ostatnich, nieco zaskakujących plotek transferowych. - Zakontraktowanie Sergio Ramosa? Uważam, że trzon zespołu powinni stanowić wychowankowie. Powinno się też zrobić więcej, by zatrzymać w klubie Xaviego.
Na zakończenie Freixa odniósł się do kadencji Rosella i Bartomeu. - Jako instytucja klub bardzo stracił podczas ostatniej kadencji i obecnie nie jest silny - powiedział. Czyniąc natomiast aluzję do jednego z haseł kampanii Bartomeu, Freixa dodał: - żaden z kandydatów nie powinien przypisywać sobie zdobycia trypletu.
Komentarze (33)