Kandydat na prezydenta FC Barcelony Jordi Farré zaprezentował dziś znaczą część swojego programu wyborczego pod hasłem „jesteśmy zwykłymi ludźmi”.
Podstawę projektu Farré stanowi przywrócenie socios rzeczywistej kontroli nad klubem. Dużą rolę ma odgrywać w tym Fundacja FC Barcelony. Farré mówił również o utworzeniu „trybuny wsparcia”, licząc tutaj na pomoc ze strony Mossos de Esquadra, a także o ułatwieniach dla kibiców, m.in. utworzeniu własnego biura podróży. Udział w wyjazdach ma opierać się na programie lojalnościowym. Socios, którzy są najbardziej zaangażowani w funkcjonowanie klubu, otrzymają największe zniżki. Farré planuje również pomoc w poszukiwaniu pracy dla bezrobotnych socios.
Jordi Farré chciałby uwidocznić historię klubu na Camp Nou i upamiętnić wszystkich wielkich piłkarzy, którzy grali w bordowo-granatowej koszulce, tworząc pewnego rodzaju „aleję sław”. Zapowiedział on również zarządzenie audytu techniczno-finansowego Camp Nou i unowocześnienie stadionu.
Wśród innych ważnych poruszonych dziś przez Farré punktów można jeszcze wyróżnić wprowadzenie głosowania elektronicznego, imiennych biletów, utworzenie kodeksu dobrego zarządzania, odzyskanie dobrych relacji z UEFA i FIFA (w tym obszarze ma działać osoba od wielu lat związana z Barçą i mająca wysoką pozycję w UEFA, FIFA i RFEF) i większe zaangażowanie postaci zasłużonych dla klubu. Jordi Farré nie chciał dziś mówić o konkretnych nazwiskach osób, które pójdą z nim do wyborów, ani o ewentualnych transferach do pierwszej drużyny, jakie planowałby przeprowadzić.
Komentarze (27)