Awanse do kolejnych faz turnieju Copa América są znakomitą wiadomością dla reprezentacji Chile, Brazylii oraz Argentyny, których barw bronią Claudio Bravo, Dani Alves, Javier Mascherano i Leo Messi. Stwarza to jednak znaczący problem dla Barçy, która nie będzie mogła liczyć na wspomnianych graczy w początkowej fazie przygotowań do nadchodzącego sezonu. Podobnie rzecz ma się z ter Stegenem, który z reprezentacją Niemiec dotarł już do półfinału mistrzostw Europy do lat 21.
Wszyscy reprezentanci swoich krajów mogliby zatem dołączyć do Barçy najwcześniej pod koniec lipca, najbardziej prawdopodobną datą ich powrotu jest jednak dopiero początek sierpnia. Dlatego też Luis Enrique w pierwszej fazie presezonu będzie zmuszony sięgnąć po posiłki kadrowe do drużyny rezerw. Choć wiele wskazuje na to, że nowym trenerem Barçy B po zwolnieniu Jordiego Vinyalsa zostanie García Pimienta, na dziś stanowisko to pozostaje nieobsadzone. Nie przeszkadza to jednak Lucho, który jest już niemal w stu procentach pewien, kogo zabierze na przedsezonowe tournée po Stanach Zjednoczonych.
W miejsce odpoczywających Bravo i ter Stegena do USA pojadą Adrian Ortolá i José Aurelio Suárez, bramkarze drużyny rezerw. Nie pojawiło się jak dotąd żadne oficjalne potwierdzenie, jednak wiele wskazuje na to, że otrzymają szansę zaprezentowania się w meczach towarzyskich. W podobnej sytuacji znajduje się Sergi Samper, z tą różnicą, że młody pomocnik Barçy B może później na stałe zagościć w pierwszym zespole Blaugrany.
Niemal pewne jest, że do Stanów Zjednoczonych pojedzie jeszcze kilku piłkarzy drugiego zespołu, jednak w chwili obecnej trudno powiedzieć, kto konkretnie otrzyma szansę od Luisa Enrique.
Komentarze (34)