Josep Maria Bartomeu już na samym starcie swojej sześcioletniej kadencji na stanowisku prezydenta FC Barcelony będzie musiał zmierzyć się z kilkoma problematycznymi i niezwykle istotnymi dla klubu kwestiami.
Wyjaśnienie sytuacji Pedro
W pierwszej kolejności Bartomeu musi ostatecznie porozmawiać z Pedro Rodríguezem o jego przyszłości w bordowo-granatowych barwach. Zawodnik, mimo przedłużenia do 2019 roku kontraktu z klubem, obawia się o swoją pozycję w zespole i wciąż poważnie rozważa odejście z Camp Nou. Prezydent chce jak najszybciej definitywnie zamknąć kwestię kształtu i składu personalnego pierwszej drużyny, na co naciska także Luis Enrique. Można przewidywać, że w najbliższej przyszłości dojdzie do spotkania prezydenta z trenerem i samym zawodnikiem, na którym zapadnie ostateczna decyzja odnośnie najbliższej przyszłości piłkarza.
Renegocjacja kontraktu z Nike
Potrzebę poprawienia warunków współpracy klubu z firmą Nike Baromeu zapowiadał już od początku swej kampanii wyborczej. Mimo że strony związane są umową do 2018 roku, od czasu jej podpisania zasadniczo zmieniły się realia i obecnie kilka innych klubów, a przede wszystkim Manchester United, może pochwalić się korzystniejszymi pod względem finansowym kontraktami. Dodatkowo już po podpisaniu obecnej umowy do Barcelony dołączyli m.in. Neymar i Luis Suárez, a drużyna Luisa Enrique w zakończonym niedawno sezonie sięgnęła po tryplet, co stawia obecnie kataloński zespół w bardzo dobrej pozycji w przyszłych negocjacjach. Jak potwierdził w jednym z wywiadów Bartomeu, z tytułu aktualnego kontraktu z firmą Nike na konto katalońskiego klubu wpływa rocznie stała kwota 33 mln euro, powiększona o liczne bonusy, które razem dają około 57 mln euro rocznie. - Koszulka Barcelony musi być najlepiej opłacana na świecie - wielokrotnie akcentował w trakcie swojej kampanii Bartomeu.
Przedłużenie umowy z Katarem lub zmiana sponsora
Bartomeu wynegocjował już możliwość przedłużenia umowy z Qatar Airways o kolejne trzy lata, czyli do 2020 roku. W trakcie kampanii wyborczej okazało się jednak, że bardzo wielu socios jest przeciwko dalszemu wiązaniu się z obecnym sponsorem, który budzi wiele kontrowersji i negatywnie wpływa na dobre imię klubu. Według najnowszych informacji dziennika La Vanguardia, alternatywą dla obecnego sponsora ma być japońska firma Rakuten. Jak zapewnił w jednym z ostatnich wywiadów Bartomeu, "negocjacje są zaawansowane, a oferta spełnia prawie wszystkie nasze oczekiwania i przewyższa kwotę 64 mln euro rocznie, jaką od Chevroleta otrzymuje Manchester United".
Realizacja projektu Espai Barça
Kolejnym zadaniem dla nowego prezydenta jest stopniowe wcielanie w życie projektu Espai Barça, który jest jednym z flagowych osiągnięć Bartomeu i który poparty został w referendum przez zdecydowaną większość socios (72,3%). Nowy sternik klubu w pierwszej kolejności powinien przystąpić do wyboru konkretnych projektów architektonicznych, które miałyby zostać zaprezentowane na Zgromadzeniu Ogólnym w październiku.
Przedłużenie kontraktu z Neymarem
W dalszej kolejności nowy prezydent powinien postarać się o przedłużenie kontraktu z Neymarem. Bartomeu pragnie, aby zwycięski cykl obecnej drużyny trwał jak najdłużej, a w tym celu powinien zadbać o odpowiednie wynagrodzenie wkładu Brazylijczyka w grę zespołu i doprowadzić do przedłużenia jego kontraktu na takich warunkach, by nie chciał on nawet myśleć o odejściu. Przypominamy, że obecna umowa Neymara z katalońskim klubem wygasa w 2018 roku i zawiera klauzulę odejścia wynoszącą 190 mln euro.
Komentarze (130)