Robert Fernández, nowy dyrektor sportowy FC Barcelony, który od czwartku przebywa w Stanach Zjednoczonych, pojawił się wczoraj na trybunach Levi’s Stadium w Santa Clara i na żywo obejrzał spotkanie Dumy Katalonii z Manchesterem United.
Fernández zasiadł w loży razem z innymi sternikami katalońskiego klubu, przebywającymi z drużyną w Stanach Zjednoczonych, na czele z Josepem Marią Bartomeu, a także z Albertem Solerem, z którym przyleciał do USA.
Jak przyuważyli fotoreporterzy, Fernández z uwagą przyglądał się poczynaniom piłkarzy Barcelony, robiąc przy tym wiele notatek. Można domniemywać, że w centrum jego zainteresowania znajdowali się przede wszystkim Pedro i Adriano, co do których nowy dyrektor sportowy już wkrótce będzie musiał podjąć kluczowe decyzje o ich pozostaniu lub odejściu z klubu.
Fernández podczas swego pobytu w Stanach Zjednoczonych rozmawiał już z Luisem Enrique, a także z Josepem Marią Bartomeu. Nowy dyrektor sportowy chce bowiem jak najlepiej przygotować się do swojej regularnej pracy z pierwszą drużyną, którą rozpocznie tuż po powrocie z tournée.
Komentarze (17)