Czy dwaj rozgrywający Barçy będą się odpowiednio uzupełniać? Carlos Arroyo i Tomas Satoransky będą dyrygować grą Barcelony w nadchodzącym sezonie. Obaj posiadają bardzo różne profile, które mają na celu uzupełnianie się, aby zapewnić najlepszą możliwą wydajność do gry zespołowej.
Przywództwo
Carlos Arroyo przybywa do klubu z misją wniesienia swojego doświadczenia do grupy. Rozgrywający może być punktem odniesienia w zespole. Nie boi się odpowiedzialności, nie ukrywa się w gorących momentach, a jego kariera zawsze była prowadzona przez silny i konkurencyjny charakter. W Barçy, gdzie brakowało tego charakteru w decydujących momentach sezonu, przyjście Arroyo może być impulsem do lepszej organizacji wewnątrz zespołu.
Satoransky w minionej kampanii radził sobie coraz lepiej. Czeski rozgrywający kontynuuje swój rozwój i w pierwszym roku w Palau Blaugrana przejął rolę głównego rozgrywającego jednego z największych klubów w Europie. Zakończył sezon jako podstawowy rozgrywający i obecna kampania będzie dobrym sprawdzianem, aby potwierdzić, że jest gotowy prowadzić zespół na pozycji numer 1 w odpowiednim kierunku. W tym sensie przyjście Carlosa Arroyo pozwala na dalszy rozwój Tomasa obok tak doświadczonego zawodnika.
Pick&Roll
Xavi Pascual opiera grę swojej drużyny o wiele systemów ofensywnych, aby wygenerować jak najwięcej korzyści z ataku zespołu. Stąd dodanie do składu Arroyo, który może pomóc stworzyć szczególnie dominującą ekipę w takich sytuacjach. Portorykańczyk to doskonały gracz pick and roll gwarantujący możliwość stworzenia sytuacji zarówno dla siebie, jak i dla zawodnika wbiegającego pod kosz.
Satoransky wciąż będzie się rozwijał i przyjście Arroyo może dodatkowo uzupełnić jego grę. W ostatnim sezonie Czech coraz lepiej radził sobie w tego typu sytuacjach i pokazywał dużo większy repertuar rozwiązań, zaczynając od penetracji, a w mniejszym stopniu stwarzając zagrożenie z zewnątrz.
Obrona
Pozostaje pytanie, jak Carlos Arroyo dopasuje się do wymagającego systemu obronnego Xaviego Pascuala. Rozgrywający będzie musiał być gotowy na większe poświęcenie w tym elemencie gry niż dotychczas. Arroyo był z reguły ostatnio skupiony na atakowaniu, będąc zwolnionym w pewnym stopniu z zaangażowania w obronie.
Satoransky zacznie sezon z przewagą w postaci wiedzy na temat wymagań trenera, a jego warunki fizyczne pozwalają mu być bardzo wszechstronnym i uzupełniać braki nowego kolegi. Tomas nie ma problemów w obronie graczy znacznie niższych, a nawet szybszych od niego. Zakończył sezon, oferując doskonałą wydajność w defensywie, co zostało docenione przez Xaviego Pascuala.
Perspektywy
Carlos Arroyo jest transferem na już. Ma on 36 lat i będzie się od niego wymagać wyniku krótkoterminowego. Arroyo zajmie miejsce Marcelinho Huertasa i będzie odpowiadał za przekazanie doświadczenia, które potrzebne jest do nowego projektu FC Barcelony Lassy.
Satoransky w pełni uosabia młodość i rozwój. Czech musi nadal się rozwijać i ukształtować swoją pozycję jako jeden z najlepszych rozgrywających w europejskiej koszykówce. Pozostaje pytanie, czy przyjście Arroyo nie podetnie mu skrzydeł i nie zabierze minut tak potrzebnych do rozwoju. Xavi Pascual musi znaleźć odpowiednie rozwiązanie tej sytuacji.
Komentarze (2)