Po odebraniu nagrody dla najlepszego piłkarza UEFA minionego sezonu Leo Messi udzielił wywiadu dla stacji telewizyjnej ESPN, podczas którego odniósł się do krytyki, jaka spada na niego w jego ojczyźnie.
- Nigdy nie powiedziałem, że nie będę grał dla reprezentacji. Nie zabiją mnie już bardziej niż dotąd to zrobili, tak więc… - odpowiedział w nieco ironiczny sposób kapitan Albicelestes, który doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że we własnej ojczyźnie jest poddawany ostrej krytyce i nie jest już ona w stanie wyrządzić mu większej krzywdy.
Odnośnie niemiłych słów, jakie pojawiły się w stosunku do jego osoby po przegranym finale Copa América przeciwko Chile, Leo krótko stwierdził: - już jestem do tego przyzwyczajony.
Na koniec Argentyńczyk wypowiedział się na temat swojej gotowości do gry w kadrze: - mamy do rozegrania spotkanie towarzyskie i ja na nim będę. Jeżeli trener mnie powoła, dalej będę zapewniał o swojej obecności.
Komentarze (110)