Barcelona jest zainteresowana Riechedlym Bazoerem, młodym piłkarzem Ajaksu.
Zawodnik ten był obserwowany kilkukrotnie przez scouting klubu, na czele z Ariedo Braidą. W ostatni weekend także Robert Fernández osobiście przybył do Amsterdamu, przyglądając się, jak PSV Phillipa Cocu pokonuje Ajax prowadzony przez Franka de Boera.
Bazoer niezmiernie przypomina Franka Rijkaarda, który potrafił połączyć siłę fizyczną z dobrą techniką. Jest tak samo szczupły jak on, mierzy 185 centymetrów i jasne jest, że ma przed sobą wielką przyszłość. Bazoer mógłby wejść na początek do Barçy B, gdzie ukształtowałoby się w nim „DNA Barcelony”, a także w razie konieczności pomóc pierwszej drużynie. Może wystąpić w obronie i pomocy, potrafi też zdobyć gola. Najbardziej wyróżnia się, grając w drugiej linii złożonej z czterech pomocników ustawionych przed trójką defensorów, podobnie jak Rijkaard.
Jeśli Frank de Boer, architekt obecnego Ajaksu, powiedział o nim: - myślę, że w najbliższej przyszłości będzie on ikoną Ajaksu i holenderskiej piłki - to należy mu wierzyć. Nikt nie zna lepiej piłkarza od jego trenera, w tym przypadku byłego zawodnika Barcelony.
18-latek nie ma też problemów z grą na boku, gdzie zdarzało mu się już występować. Riechedly jest szybki i mocny, a w dodatku obdarzony świetną techniką. Potrafi także doskonale się ustawić i wyprzedzić ruch rywala. Powinien popracować trochę nad grą w powietrzu, gdyż nie wykorzystuje w wystarczającym stopniu swoich warunków fizycznych i czasami daje się przeskoczyć.
Bazoer jest pochodzenia karaibskiego, podobnie jak Rijkaard, a konkretnie jego rodzina pochodzi z Curacao, choć sam Riechedly urodził się w Utrechcie. Zaczynał karierę w skromnym klubie USV Elinkwijk, gdzie został odkryty w 2006 roku przez PSV. Ekipa z Eindhoven nie była jednak w stanie go utrzymać i w 2012 roku trafił do Ajaksu jako wolny gracz. Klub z Amsterdamu wygrał wyścig z Chelsea, Arsenalem, Manchesterem City i Newcastle, które były nim zainteresowane.
Holenderska federacja nie pozwalała mu grać w Ajaksie, dopóki nie skończył 16 lat. Musiał więc występować w drużynie młodzieżowej Jong Ajax, a potem rezerwowej, znanej jako Ajax A-1. 29 czerwca 2013 roku zadebiutował w pierwszym zespole podczas przygotowań do sezonu przeciwko SDC Putten. Bazoer wszedł na boisko z ławki w drugiej połowie, a jego drużyna wygrała 4:1. Profesjonalny debiut zaliczył w Eerste Divisie w ekipie Jong Ajax podczas starcia z Telstarem 5 sierpnia 2013 roku, wygranym 2:0. We wrześniu 2013 roku Frank de Boer wpisał go na listę 22 piłkarzy, którzy zostali zgłoszeni do gry w Lidze Mistrzów. 15 lutego 2015 roku Bazoer zdobył swoją pierwszą bramkę dla Ajaksu w wygranym 4:2 meczu z Twente. 19 lutego zadebiutował w europejskich pucharach przeciwko Legii Warszawa w Lidze Europejskiej.
Bazoer zabłysnął w futbolu reprezentacyjnym w 2012 roku, podczas EURO do lat 17, które wygrała Holandia. Po remisie w regulaminowym czasie gry i dogrywce ostatecznie pokonała ona po rzutach karnych Niemcy 5:4. 4 stycznia 2013 roku Federacja Piłki Nożnej Curacao (której drużynę trenuje obecnie Patrick Kluivert) wyraziła zainteresowanie powołaniem Bazoera do reprezentacji kraju pochodzenia jego rodziców. Miało to miejsce przed rywalizacją z Meksykiem w kategorii U-20. Środowisko zawodnika odrzuciło ofertę, a pomocnik pozostał w Amsterdamie. Preferuje on grę dla Holendrów, co czyni do dziś.
Ajax prowadzi charakterystyczne treningi dla swoich graczy, każdy jest inny dla obrońców, pomocników, napastników i bramkarzy. W przypadku Bazoera pracuje się nad jego strzałem ze średniej odległości, specjalności, w której Riechedly poczynił olbrzymi postęp. Potrafi strzelić mocno i precyzyjnie. Kto wie, czy nie stanie się jednym z czołowych celów transferowych klubu w kontekście wzmocnienia kadry wielce perspektywicznym graczem, mogącym z miejsca uczestniczyć w rotacji składu pierwszego zespołu.
Komentarze (40)