Według Europa Press sędzia Sądu Najwyższego José de la Mata, odpowiedzialny za śledztwo ws. transferu Neymara do FC Barcelony, ponownie pyta Manchester City i Chelsea o ich oferty za brazylijskiego zawodnika.
17 czerwca sędzia skierował swoje zapytanie do Realu Madryt, Bayernu Monachium i dwóch wspomnianych klubów angielskich. Królewscy odpowiedzieli, że zaoferowali 45 milionów euro, Bawarczycy z kolei stwierdzili, że nie złożyli żadnej oficjalnej oferty. Chelsea i Manchester City nie odpowiedziały, dlatego teraz sędzia ponownie złożył zapytanie do tych klubów.
Jak donosi Europa Press, sędzia Centralnego Sądu Śledczego numer 5 podejrzewa, że kataloński klub mógł nabyć prawa do zawodnika „poza normalną konkurencją z pozostałymi zespołami zainteresowanymi transferem za kwotę niższą od wartości rynkowej i nie płacąc ogromnych sum, jakie inne kluby byłyby w stanie zapłacić”.
Okaże się, czy tym razem Chelsea i Manchester City wyjawią informacje na temat swoich ofert za Neymara. Na tę chwilę prokuratura ustaliła koszt transferu zawodnika na 94,8 miliona euro, chociaż Katalończycy upierają się, że ta kwota jest mniejsza.
Komentarze (84)