Piłkarki Barcelony remisują w Kazachstanie

Ola

7 października 2015, 19:45

Marca

7 komentarzy

Żeńska drużyna FC Barcelony rozpoczęła swoją przygodę w Lidze Mistrzyń od wyjazdowego remisu z kazachskim BIIK Kazygurt. Bramkę dla katalońskiego zespołu zdobyła Ruth García, a na pięć minut przed końcem spotkania wyrównała Lisa-Marie Woods. Za tydzień piłkarki Barcelony powalczą o awans do 1/8 finału.

Barcelona od pierwszego gwizdka sprawiała wrażenie faworyta. Choć warunki były mało sprzyjające (wysoka temperatura i bardzo suche boisko), zawodniczki miały świadomość, że dużo zależy od tego, jak często będą przy piłce. W ten sposób krok po kroku stwarzały zagrożenie pod bramką rywalek. Pierwszy groźny strzał oddała Marta Unzué, zapowiadając, że Katalonki zamierzają już dziś rozstrzygnąć kwestię awansu. Później obserwowaliśmy ataki skrzydłami Barbary Latorre, próby szukania wolnej przestrzeni przez Jenni Hermoso i pierwsze okazje Olgi Garcíi. To właśnie ona miała najlepszą sytuację bramkową, kiedy w 21. minucie posłała piłkę na słupek. Gdy drużyna gospodarzy niedługo później zaczęła szturmować bramkę barcelonistek, sędzia z Polski zarządziła przerwę na uzupełnienie płynów. Po niej rytm meczu nieco opadł i poza stałymi fragmentami nie oglądaliśmy klarownych okazji strzeleckich. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis.

Druga połowa rozpoczęła się podobnie jak pierwsza. Dominacja Barcelony została nagrodzona w 56. minucie, kiedy Ruth García zamieniła dośrodkowanie Melanie Serrano na gola. Bramka poskutkowała większym rozluźnieniem w drużynie gości, w związku z czym trener Xavi Llorens zdecydował się na pierwsze zmiany, zdając sobie sprawę, że gra w takich warunkach jest niezwykle męcząca. Wydawało się już, że Barcelona zdoła dowieźć prowadzenie do końca, kiedy na pięć minut przed ostatnim gwizdkiem Lisa-Marie Woods zdobyła wątpliwą bramkę z rzutu rożnego. Sandra Paños zdołała wybić piłkę, ale zdaniem pani arbiter futbolówka wcześniej przekroczyła całym obwodem linię bramkową. Po golu Barça miała jeszcze jedną klarowną okazję za sprawą Miriam Diéguez. Piłka po jej uderzeniu minęła jednak słupek. Mecz został sporo przedłużony przez zderzenie bramkarki Barçy z kazachską zawodniczką, po którym napastniczka musiała zostać przewieziona do szpitala.

Rewanżowe spotkanie odbędzie się w następną środę o 19:00 na Miniestadi. 1/8 finału Ligi Mistrzyń jest na wyciągnięcie ręki. Celem piłkarek Barcelony jest poprawienie swojego najlepszego jak dotąd wyniku w europejskich rozgrywkach, jakim jest awans do ćwierćfinału.

BIIK Kazygurt - FC Barcelona 1:1

BIIK Kazygurt: Zheleznyak, Zholchiyeva (Babchuk, 90'), Kryukov, Gibbs, Myasnikova, Roseboro, Nwabouku, Adule, Woods, Litvinenko (Mosivais, 64'), Gabel (Zhanatayeva, 90'+12)

FC Barcelona: Paños, Torrejón, Bergara, Ruth, Landa, Melanie (Hernández, 76'), Unzué, Diéguez, Latorre (Guijarro, 67'), Hermoso, Olga (Gili, 90').

Bramki: 0:1 Ruth García (57'); 1:1 Woods (82').

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze