Lewy obrońca Barçy B Alejandro Grimaldo udzielił wywiadu dla katalońskiej rozgłośni radiowej RAC1, w którym w dość przykrych słowach odniósł się do swojej relacji, jaką posiada ze szkoleniowcem pierwszego zespołu FC Barcelony Luisem Enrique.
– Nigdy niczego mi nie powiedział. Nie miałem z nim żadnego kontaktu. Nie mam też z nim o czym rozmawiać. Ja pracuję z moim misterem, z którym mam bardzo dobre stosunki. On pomaga mi we wszystkim, pomaga mi stać się lepszym. Niech trener z wyżej (pierwszego zespołu – przyp.red.) zostanie ze swoim graczami, a ja zostanę ze swoim zespołem – powiedział w dość zaskakujących słowach 20-letni lewy obrońca Barçy B.
Powyższa wypowiedź Grimaldo jasno pokazuje, że Hiszpan czuje się rozczarowany tym, że w obliczu bardzo ciężkiej sytuacji kadrowej Barçy Luis Enrique nigdy nie zdecydował się na skontaktowanie z młodym obrońcą rezerw Barcelony. Wydaje się, że takie słowa o asturyjskim szkoleniowcu tylko oddalą Grimaldo od możliwości występów w jednym zespole z Messim i spółką.
Komentarze (251)