Dyrektor sportowy Sevilli ujawnił, że latem tego roku planował pozyskać obecnego piłkarza Barcelony Douglasa.
- Obserwowaliśmy go już od czasu jego gry w Brazylii, olśnił wtedy nas wszystkich i naprawdę chcieliśmy go kupić - powiedział Monchi w wywiadzie dla Cadena SER.
Ponadto był zdziwiony rezultatami gry Sergiego Roberto na prawej obronie. - Staje się znaczącym graczem, zaskakuje mnie jego przebojowość i odpowiedzialność - powiedział.
W temacie byłego gracza Sevilli, Ivana Rakiticia Monchi podkreślił jego inteligencję, która pozwoliła mu się dostosować do gry w Barcelonie, a także pochwalił jakim człowiekiem jest Chorwat.
Monchi ujawnił też, że transfer Seydou Keity w 2007 roku był dla Sevilli planem B, a pierwszym wyborem był Kevin-Prince Boateng, którego jednak nie udało się kupić.
Wyjaśnił także, dlaczego podczas wyborów prezydenckich w Barcelonie odrzucił propozycję Agusti Benedito, by zostać dyrektorem sportowym Blaugrany. - Powiedziałem, że nie podpiszę kontraktu, ponieważ etap mojej pracy w Sevilli jeszcze się nie skończył.
Na zakończenie dyrektor sportowy określił jak wygląda funkcjonowanie zespołu pracującego nad transferami. - Mamy 16 obserwatorów, którzy podczas całego roku tworzą pełną listę graczy, więc w maju wiemy już, kogo chcemy kupić - podsumował.
Komentarze (36)