Po meczu z Pinarem Karsiyaka trener i zawodnicy przyznali, że nadal do rozegrania jest wiele spotkań fazy grupowej, w których można odrobić straty.
Porażka z Pinarem Karsiyaka uniemożliwiła FC Barcelonie Lassie rozpoczęcie nowej edycji Euroligi od zwycięstwa w fazie grupowej. Po meczu trener Xavi Pascual oraz Ante Tomić i Alex Abrines ocenili porażkę. Pascual powiedział: „atmosfera w hali była bardzo ważna w tym, że nie rozegraliśmy dobrego spotkania. Straciliśmy kontrolę nad emocjami i koncentracją. Rozegraliśmy bardzo dziwny mecz". Ponadto trener chciał pogratulować rywalom za ich postawę, „ponieważ byli lepsi niż my. Mieliśmy zły dzień, bardzo słaby procent trójek i w wielu przypadkach przeszliśmy obok spotkania. Myślę, że trzecia kwarta zadecydowała".
Ze swojej strony Alex Abrines powiedział, że „w obronie było w porządku, ale byliśmy trochę nerwowi i brakowało nam płynności w ataku". Niemniej jednak chciał uspokoić fanów: „jesteśmy na początku drogi. Mamy wiele do zrobienia i dużo miejsca na poprawę".
Z mediami rozmawiał także Ante Tomić, który tak jak Abrines powiedział: „pozytywną stroną jest fakt, że to faza grupowa i mamy wiele meczów, aby odrobić tę porażkę. To trudna przegrana, ale musimy o tym zapomnieć. Trzeba wyciągnąć z tego wnioski".
Komentarze (0)