Leo Messi udzielił wywiadu argentyńskiej stacji telewizyjnej TyC Sports przed wylotem na Klubowe Mistrzostwa Świata z Barceloną. Napastnik wypowiedział się m.in. na temat River Plate, możliwego rywala w finale turnieju, a także przedstawił swoje zdanie na temat krytyki argentyńskich kibiców.
Możliwy finał KMŚ przeciwko River Plate: „Gallardo jest bardzo inteligentny, na pewno już wie, jak gramy, będzie miał przygotowany jakiś plan. River ma dobrych zawodników, którzy mogą wyjść i postarać się o dobry wynik. Nie wiem czy tak będzie czy nie, ale bardzo dobrze grają w ataku pozycyjnym i jest szansa, że będą starali się nas zaatakować”.
Intensywność argentyńskich zawodników: „Najważniejsze jest dorównać albo pokonać w intensywności każdy zespół, z jakim gramy. Dzisiaj to jest bardzo ważne. Stosować pressing, grać wysoko, wiedzieć, że trzeba mocno walczyć o bezpańskie piłki. Wygranie drugiej akcji w tych meczach jest zasadnicze i trzeba utrzymywać się przy piłce jak najdłużej”.
Ciężar koszulki reprezentacji: „Ciąży ona ze względu na to, co przeżyliśmy złego w reprezentacji. Mieliśmy szczęście dotrze ćdo finału mundialu oraz Copa América, a jest tak, jakbyśmy niczego nie dokonali. Ciągle słuchamy ludzi, którzy nas krytykują. Nie wygraliśmy? No nie wygraliśmy, ale nie odpadliśmy w 1/8. Doszliśmy do finału. Dlatego, kiedy pojawia się nowa okazja, to nie wiesz, czy będzie lepiej czy gorzej, czy dalej będziesz cierpiał”.
Krytyka w Argentynie: „Słyszałem tam, że nie czuję koszulki albo nie pokazuję jaj, nie biegamy… W futbolu nie chodzi o pokazywanie jaj. Wszyscy krzyczą: „pokażcie jaja, pokażcie jaja, nie czujecie tej koszulki”. W meczu dzieją się różne sytuacje. Przegraliśmy w finale mundialu z Niemcami, a oni też mają dobrych zawodników. I przegraliśmy, bo przegraliśmy, mieliśmy najlepsze sytuacje. W Copa América mecz z Chile był najbrzydszy i mieliśmy też najbardziej klarowną okazję. I doprowadza mnie do furii, że potem mówią „pokażcie jaja, nie czujecie tej koszulki””.
Dlaczego nie śpiewa hymnu?: „Nie śpiewam go celowo, raz tak postanowiłem i robię to już celowo. Nie zmienię swojego postanowienia. Czy hymn mnie rusza? Tak, rusza wszystkich, ale każdy przeżywa to na swój sposób. Ja nie potrzebuję śpiewania, aby go poczuć. Los Pumas (reprezentacja Argentyny w rugby – przyp. red.) płaczą, my nie, każdy to przeżywa po swojemu”.
Cel – Copa América 2016: „Tak, zawsze wszystko, o co gram z Argentyną, jest priorytetem. Z tym klubem oraz indywidualnie miałem szczęście wygrać wszystko. Z reprezentacją również chcę coś zdobyć. Myślę, że mamy szansę, bo będzie to bardzo fajny turniej, inny od wszystkich, warunki będą spektakularne (turniej odbędzie się w USA, będzie 16, a nie 12 finalistów – przyp. red.). Mundial, Copa América, w którymś momencie jakieś trofeum będziemy musieli podnieść”.
Wspomnienia z Mistrzostw Świata U-20 w Holandii: „Zawsze mówię, że były one dla mnie bardzo wyjątkowe, tak jak Igrzyska Olimpijskie. To były doświadzenia inne od pozostałych. W kadrze U-20 jeszcze nie byłem profesjonalistą, było wielu chłopaków, którzy chcieli tego samego, a dla wielu to wszystko było nowe. Pięknie było zostać mistrzami”.
Tridente Barçy zagra w Copa América: „Tak, rozmawiamy o tym między nami, kiedy się zbliżają mecze eliminacyjne i zgrupowania reprezentacji, to to komentujemy”.
Złota Piłka: „Od lat nie martwią mnie nagrody indywidualne. Mam szczęście, że wszystko zdobyłem, już to mam. To, co mnie martwi, to by ciągle wygrywać trofea zespołowe i sprawić, by moje nazwisko było jeszcze większe poprzez sukcesy klubu”.
Ojcostwo: „Kiedy Thiago dorośnie, spojrzy, posłucha, zobaczy co zrobiłem lub nie. Jeśli przyjdzie, to będzie mi miło i zrobi to na mnie wrażenie, że mój syn to wszystko zobaczy. Nie lubi zdjęć, autografow. Kiedy podchodzą kibice, mówi: „nie, to mój tata”. On nic nie rozumie. Zaczął szkołę i ma już swoich przyjaciół, z niektórymi się bardziej trzyma i wzrasta wśród swoich koledów. Dla mnie futbol zawsze będzie czymś wyjątkowym, ale zrozumiałem, że życie to nie tylko piłka nożna. Narodziny mojego syna bardzo mnie zmieniły, widzę rzeczy w inny sposób i myślę inaczej. Podchodzę do wielu sytuacji z większym spokojem”.
Komentarze (162)