Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Do gry”, pisze Mundo Deportivo o Turanie i Vidalu, którzy dziś zostaną oficjalnie zarejestrowani jako piłkarze FC Barcelony, razem z 75 zawodnikami kategorii młodzieżowych. Lee będzie musiał poczekać jeszcze dwa dni. Przed kolejnymi derbami Barcelony Mundo Deportivo pisze: „Barça pragnie rewanżu”, „wideo telewizji Cuatro potwierdza rasistowskie okrzyki pod adresem Neymara”, „sędzia groził Messiemu, mówiąc, że nie przepuści mu ani jednego fałszywego ruchu”. Z kolei prezes Espanyolu mówi o „nacjonalistycznej kampanii” Barçy. Na samej górze okładki przeczytamy o niepewnej przyszłości Beníteza po remisie Realu Madryt na Mestalla. „Los Blancos zremisowali w dziesiątkę po wyrzuceniu Kovacicia, jednak pozostawili po sobie przykre wrażenie, a przed porażką uchronił ich Keylor”. Przeczytamy także o Pepe Melu, który po porażce Realu Betis z Eibarem 0:4 oddał się do dyspozycji klubu, oraz Chelsea, która wygrywa i strzela wiele goli z Guusem Hiddinkiem na ławce trenerskiej.

Sport pisze o „kolejnym potknięciu Realu Madryt”, który w meczu z Valencią dwukrotnie tracił prowadzenie. „Cristiano nie strzelił, Benítez nie reaguje, a Florentino ponownie rozważa jego zwolnienie”. W Sporcie przeczytamy również, że „transfer Denisa Suáreza zależy od Czeryszewa”, a Arda Turan i Aleix Vidal wchodzą na scenę na 48 godzin przed kolejnymi derbami z Espanyolem, którego prezes powiedział: „barcelońska maszyneria nacjonalistyczna została wprawiona w ruch”.

Marca pisze, że Real „traci głowę”. „Valencia po minucie odbiera Realowi wypracowaną w osłabieniu przewagę. Bale i Benzema utrzymują Real. Dzieło sztuki BBC przy pierwszym golu. Partidazo Andre Gomesa. Negredo marnuje sytuację sam na sam z Keylorem w samej końcówce. Sędzia nie widzi oczywistego faulu w polu karnym Orbana na Bale’u przy stanie 0:1. Słaby bilans Beníteza przeciwko najlepszym: porażki z Barçą, Sevillą i Villarrealem oraz remisy z Atlético i Valencią. Real pokazuje charakter i dumę, grając w dziesiątkę przez ostatnie dziesięć minut pełne zwrotów akcji. Benítez wykorzystuje tylko jedną zmianę, zdejmując Benzemę i zostawiając w rezerwie Isco i Jamesa”. Marca pisze również o wypowiedzi prezesa Espanyolu oraz „sekrecie Thomasa” z Atlético, czyli skromności i wdzięczności.

AS pisze o szalonej końcówce w meczu na Mestalla, który mógł się skończyć zwycięstwem którejkolwiek z drużyn. Po meczu Gary Neville powiedział: „po czerwonej kartce rozluźniliśmy się”, z kolei Benítez podkreślił: „daliśmy radę nawet w dziesięciu”. Na górze okładki AS pisze o Thomasie, „nowym bohaterze Atlético”, który mówi: „nigdy nie straciłem wiary, dzięki pracy będę otrzymywał swoje szanse”. Nie mogło również zabraknąć wypowiedzi prezesa Espanyolu, który mówi, że „barcelońska maszyneria nacjonalistyczna to wstyd”.
Komentarze (63)