Pierwszy zespół FC Barcelony trenował dziś w Ciutat Esportiva, przygotowując się do jutrzejszego meczu z Athletikiem. W zajęciach ponownie nie wziął udziału Leo Messi, który ćwiczył w sali gimnastycznej.
Ostateczną listę powołanych Luis Enrique poda jutro, dlatego nie można wykluczyć udziału Argentyńczyka w meczu na San Mamés. Trudno jednak spodziewać się, by trener ryzykował zdrowiem swojego najlepszego zawodnika w spotkaniu Pucharu Króla, zwłaszcza że jak pisze kataloński Sport, Leo odczuwa dyskomfort w mięśniu już od jakiegoś czasu. Barça zagra w Bilbao osłabiona brakiem najprawdopodobniej Messiego oraz na pewno Suáreza i Jordiego Alby. Kontuzjowany jest również Jérémy Mathieu.
Barcelonę czeka kolejny ciężki tydzień, bowiem już w sobotę rozegra następne spotkanie (z Málagą o godzinie 16), a w przyszłą środę ponownie zmierzy się z Athletikiem.
Poleć artykuł
Komentarze (42)