Kuki Zalazar już trafił do notesów największych klubów w Europie. Barcelona nie jest wyjątkiem i ona również przygląda się rozwojowi napastnika.
17-latek jest synem byłego urugwajskiego piłkarza José Luisa Zalazara, który w przeszłości reprezentował barwy Cadizu, Espanyolu i Albacete. Kuki występuje natomiast w hiszpańskich młodzieżówkach, a także w zespole Málagi do lat 18. Odrzucone już zostały oferty za niego ze strony Liverpoolu, Manchesteru City i Chelsea, które były zainteresowane sprowadzeniem go do Anglii. Jego klauzula odstępnego wynosi sześć milionów euro, a Málaga nie ma zamiaru z niej rezygnować, więc dopóki jeden z klubów nie spełni tego wymogu, odejście zawodnika jest wykluczone.
Co więcej trener pierwszej drużyny Málagi Javi Gracia z wielką uwagą obserwuje rozwój gracza i liczy na niego, co udowadniał poprzedniego lata podczas przygotowań do sezonu. Zalazar trenuje również często z pierwszym zespołem, mimo że ciągle występuje w drużynie rezerw Atlético Málagueno, dla którego zdobył sześć bramek w tym sezonie.
Barcelona, mimo że nie poczyniła jeszcze żadnych konkretnych ruchów, zamierza kontrolować sytuację napastnika i przyglądać się jego rozwojowi, aby rozważyć w przyszłości jego sprowadzenie.
Komentarze (13)