Dyrektor sportowy Barcelony Robert Fernández w ostatni weekend wybrał się do Włoch, żeby z wysokości trybun zobaczyć starcie Juventusu z Romą. W barwach tych zespołów występuje kilku graczy będących w obrębie zainteresowań Barçy.
Zainteresowanie klubu Paulem Pogbą i Paulo Dybalą jest oczywiste, natomiast Fernándezowi zależało na meczu z Romą, gdyż chciał on zobaczyć również innych piłkarzy obserwowanych przez scouting klubu - Miralema Pjanicia i Alessandro Florenziego.
Zawodnicy, którym szczególnie przyglądał się Fernández w Turynie:
Miralem Pjanić
Data urodzenia: 02.04.1990
Pozycja: Ofensywny pomocnik
Wzrost: 180 cm
Kontrakt do: 30.06.2018
Bośniak znajduje się w orbicie zainteresowań Barçy odkąd Luis Enrique zasiadł na jej ławce trenerskiej. Szkoleniowiec ten pracował z Pjaniciem w Romie i ma o nim bardzo dobrą opinię. Sam zawodnik nie miał problemów z otwartym oferowaniem własnej osoby klubowi, sugerując, że w Barcelonie mógłby zademonstrować swoje najlepsze umiejętności.
Pjanić zarówno u poprzedniego trenera Romy Rudiego Garcíi, jak i nowego Luciano Spalettiego jest kluczowym graczem swojego zespołu. Jego statystyki również prezentują się okazale - ma obecnie na koncie 9 bramek i 7 asyst.
Inne wielkie kluby z Realem Madryt na czele pytały o niego, ale Roma wciąż pozostaje nieugięta. Cena, którą trzeba wyłożyć za usługi Bośniaka, jest na razie główną przeszkodą dla potencjalnych zainteresowanych, gdyż klub ze stolicy Włoch nie puści go za mniej niż 40 milionów euro.
Paulo Dybala
Data urodzenia: 15.11.1993
Pozycja: Cofnięty napastnik
Wzrost: 176 cm
Kontrakt do: 30.06.2020
Nowa perła argentyńskiego futbolu, porównywany do Leo Messiego ze względu na pozycję na boisku oraz instynkt ofensywny. Chociaż Juventus uznaje jego transfer za nierealny, należy mieć świadomość, że Serie A może stać się kiedyś za mała dla tego gracza.
Po dołączeniu do zespołu z Turynu i eksplozji formy Dybali sam Leo Messi określił przyszłość swojego rodaka jako bardzo obiecującą. Dybala nie ukrywał za to, że marzy o grze u boku najlepszego piłkarza na świecie.
Młody napastnik stał się najbardziej decydującym graczem Juventusu w lidze, mając na koncie dotychczas 12 goli i 8 asyst. Natomiast w Lidze Mistrzów do tej pory bramki jeszcze nie zdobył. Być może jego pierwszą ofiarą będzie Bayern Pepa Guardioli.
Paul Pogba
Data urodzenia: 15.03.1993
Pozycja: Środkowy pomocnik
Wzrost: 191 cm
Kontrakt do: 30.06.2019
Francuz stał się wielką obsesją Barcelony i innych europejskich klubów. Łączy w sobie wspaniałe umiejętności prezentowane na boisku, ale i dużą wartość marketingową. Te właśnie cechy sprawiają, że cena, jaką trzeba będzie za niego zapłacić, wynosi około 100 milionów euro.
Pogba panuje w środku pola Juventusu, napędzając większość akcji Starej Damy. Jest to unikatowy zawodnik, który potrafi połączyć dobre warunki fizyczne ze znakomitą techniką. W swoich raportach obserwatorzy Barcelony podkreślają jego zdolność do wpływania na grę w wielu obszarach. Byłby zatem świetnym partnerem dla tridente, sprawiając, że byłoby ono jeszcze groźniejsze.
Liczby osiągane przez niego w tym sezonie mówią same za siebie - pięć goli i osiem asyst. Pogba dzięki swoim umiejętnościom może stanowić świetne wsparcie dla każdego napastnika.
Alessandro Florenzi
Data urodzenia: 11.03.1991
Pozycja: Prawy obrońca
Wzrost: 173 cm
Kontrakt do: 30.06.2019
Mimo że prawa strona jest w tej chwili odpowiednio zabezpieczona dzięki obecności Daniego Alvesa i Aleixa Vidala, Barcelona wciąż zamierza badać rynek, nie spuszczając oka z ciekawych zawodników w kontekście przyszłych okienek. Nazwisko Florenziego natomiast już od dłuższego czasu pojawiało się pod kątem gry w Dumie Katalonii.
Pod koniec poprzedniego sezonu, kiedy wydawało się, że Dani Alves jednak opuści Camp Nou, włoska prasa informowała, że Ariedo Braida wielokrotnie udawał się do Rzymu, by obserwować Florenziego na żywo. Ostatecznie Brazylijczyk pozostał na Camp Nou, ale to nie oznacza, że Alessandro został wykreślony z notesów obserwatorów.
Włoch to prawy obrońca o profilu preferowanym przez Barcelonę, który oprócz oczywistego angażowania się w akcje ofensywne potrafi również przenieść się wyżej na skrzydło w razie konieczności. Jego bramka przeciwko Barcelonie w Lidze Mistrzów była nominowana do Nagrody Puskasa, którą otrzymuje się za najładniejsze trafienie sezonu. Ostatecznie zdobył ją Brazylijczyk Wendell Lira.
Komentarze (96)