Po jednym dniu przerwy dzisiaj piłkarze FC Barcelony wrócili do pracy, rozpoczynając tym samym przygotowania do meczu z Valencią. Z grupą nie ćwiczył Leo Messi.
Ze względów ostrożności Argentyńczyk pozostał w siłowni, ale podobno jego występ z Valencią nie jest zagrożony. Leo odczuwa jeszcze skutki wejścia Filipe Luisa z sobotniego meczu. Poza tym Luis Enrique miał do dyspozycji wszystkich piłkarzy poza kontuzjowanym Rafinhą i wspomnianym Messim. Zawodnicy trenowali przy najwyższej temperaturze w tym roku (17 stopni Celsjusza) i słonecznej pogodzie.
Na środowe spotkanie trener Barçy będzie mógł powołać 18 z 23 graczy. W stosunku do ligowego meczu z Atlético w składzie zajdzie z pewnością kilka zmian.
Poleć artykuł
Komentarze (48)