Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

W Mundo Deportivo czytamy o „festiwalu”, jaki miał miejsce wczoraj na Camp Nou. „Wielka Barça wbiła siedem goli Valencii i praktycznie zakwalifikowała się do finału Pucharu Króla. Poker Suáreza i hat-trick Messiego ukoronowały noc, podczas której Czeryszew dostał owację na stojąco na Camp Nou”. Czytamy także o audiencji Ronaldinho u Papieża; zeznaniach Neymara i jego ojca: „mój syn w Madrycie nie miałby tych problemów”; drugim półfinale Pucharu Króla pomiędzy Sevillą i Celtą; prezentacji Martína Montoi jako gracza Betisu; oraz o tym, że liga chińska wydała 251 milionów w trakcie zimowego okienka transferowego.

Sport w podobnym tonie opisuje wczorajszy popis Barcelony w meczu z Valencią, umieszczając na okładce bohaterów: Messiego i Suáreza, którzy tradycyjnie po zdobyciu hat-tricka zabrali ze sobą do domu piłki. Gazeta opisuje także gigantyczną ofertę w wysokości 190 milionów euro za Neymara oraz pisze o Cristiano Ronaldo, który „rządzi więcej niż Florentino”.

„Siedem goli i pogrzeb” – parafrazuje tytuł znanego filmu madrycka Marca. Wczorajszy pogrom Valencii ma być gwoździem do trumny Gary’ego Neville'a, ale Anglik mówi, że nie poda się do dymisji. W górnej części czytamy o słowach ojca Neymara, który powiedział wczoraj w sądzie, że w 2013 roku otrzymał ofertę w wysokości 190 milionów euro za swojego syna. W dolnej części gazeta opisuje powstającego „chińskiego giganta”, który w trakcie ostatniego okienka transferowego wydał ćwierć miliarda euro na transfery. Obok „francuska rewolucja: Zidane w miesiąc zmienił dynamikę, atmosferę, radość i dobry futbol”.

W ASie wywiad z legendarnym włoskim trenerem Fabio Capello. „Zmiana Ancelottiego na Beníteza była zbyt traumatyczna. Zidane ma charyzmę i należy dać mu czas. Real może utrzymać BBC. Zobacz, co zrobili Bayernowi…”. Czytamy także o demolce Barcelony na Valencii, drugim półfinale Pucharu Króla (Sevilla – Celta 20:30) oraz odwołaniu się od trzech meczów zawieszenia Filipe przez Atlético: „nie było złych intencji”.
Komentarze (86)