Sąd w Barcelonie poinformował dzisiaj Javiera Mascherano o zawieszeniu na dwa lata jego kary pozbawienia wolności w związku z procesem, jaki toczył się przeciwko niemu i którego przemiotem były oszustwa podatkowe.
Obrońca zawodnika ostatecznie zdecydował o akceptacji kary w postaci zawieszenia i zrezygnował tym samym ze skorzystania z możliwości zastąpienia kary więzienia grzywną w wysokości 280 tys. euro. Prawnik uznał, że kwota była zbyt wysoka, mimo że wstępnie wyraził chęć takiego rozwiązania. Poszło jednak o pieniądze, bo Mascherano chciał zapłacić jedynie 21,6 tys. euro, na co nie zgodził się sąd.
21 stycznia sąd wydał wyrok skazujący. Piłkarz Barcelony przyznał się do winy, musiał zwrócić 1,5 mln euro, zapłacić 815 tys. kary (235 tys. za 2011 rok i 581 tys. za 2012), ponieść koszty procesu i prawdopodobnie z tego powodu nie zdecydował się na zapłacenie kolejnej grzywny. Został wówczas również skazany na rok więzienia (4 miesiące za 2011 rok i 8 za 2012).
Komentarze (66)