Przed zwycięskim pojedynkiem w Top 16 z Żalgirisem, Juan Carlos Navarro rozmawiał na temat teraźniejszości, przyszłości, Pucharu Króla i igrzysk olimpijskich.
Juan Carlos Navarro, kapitan FC Barcelony Lassy, przed ważnym meczem z Żalgirisem w Top 16 Euroligi udzielił wypowiedzi na temat zespołu, swojej przyszłości, wyzwań i marzeń, a także Rio 2016, które mogłyby być jego piątymi igrzyskami.
Drużyna: Przegraliśmy niedawno dwa mecze po dogrywce i był to dla nas ciężki moment, ale wciąż nie jest za późno, aby wszystko naprawić.
Top 16: Mamy nadzieję, że awansujemy do ćwierćfinału i wyciśniemy maksimum z fazy play-off. Musimy stać się silnym zespołem na własnym parkiecie i wygrać maksymalnie jak najwięcej meczów.
Forma: Jestem bardzo zadowolony z tego, jak to wygląda w tym sezonie. Bardzo dobrze pracowaliśmy w lecie, moja przerwa dobrze na mnie wpłynęła i mam nadzieję, że nadal tak będzie. Im jesteś starszy, tym więcej to wszystko kosztuje, trzeba pracować ciężej, spędzać na sali więcej godzin. Ale to daje dobre efekty i mam nadzieję być na szczycie w decydujących momentach.
Nieuznana trójka Doellmana w meczu z Valencią: Jeśli coś nie jest oczywiste, to musimy domagać się wyjaśnień. Chcemy być pierwsi na koniec sezonu i to może zależeć od tego meczu.
Sprawa fałszywego paszportu Slaughtera: My nie możemy używać takich wymówek. Byli lepsi w ubiegłym roku i zasłużyli na mistrzostwo.
MVP Copa del Rey: Byłbym bardzo szczęśliwy, ponieważ jest to jedyny tytuł, którego mi brakuje, ale to zespół musi wygrać. Ostatnie lata nie były dla mnie udane, szczególnie w finałach, i chcę to naprawić. Chcę pomóc drużynie, dać z siebie maksimum i jeżeli uda się przy tym otrzymać nagrodę MVP, to fajnie.
Bardziej skomplikowany Puchar Króla: Tak, w tym roku jest trochę bardziej skomplikowany. Valencia rozgrywa historyczny sezon, ale ostatnio doznała pierwszej porażki i to Laboral Kutxa pozostaje chyba w najlepszej formie. Nie można zapomnieć o pozostałych czterech drużynach. Zagramy z Bilbao, a zwycięstwo z nimi sporo nas kosztowało w Palau. I wiem, że to banał, ale trzeba iść krok po kroku. Wszystko się może wydarzyć.
Więcej kandydatów do tytułu: Jeśli najlepsi obniżają swój poziom, to reszta ich dogania. Trzeba czekać, ponieważ jest jeszcze wiele meczów do rozegrania i przyjdzie odpowiedni moment na oceny. Ale jeśli chcemy coś wygrać, to należy się poprawić.
Odnowienie kontraktu: Pod koniec każdego sezonu o tym rozmawiamy i to zależy od tego, jak się czuję, i wtedy się na pewno dogadamy.
Przyszłość: Nie patrzę w przyszłość. Oczywiste jest, że emerytura jest bliżej, ale czuję się o wiele lepiej niż rok lub dwa lata temu, więc nadal chcę pomagać zespołowi i grać wiele minut. Nie sądzę, że to mój ostatni Puchar.
Rio 2016: Jest jeszcze dużo czasu i są ważniejsze rzeczy do przemyślenia, choć bez wątpienia będę zadowolony, jeśli pojadę na moje piąte igrzyska, a niewielu sportowców może tego dokonać.
Komentarze (1)