Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Rozkochują” - Mundo Deportivo skupia się dzisiaj jedynie na wspaniałym występie Barçy, która w drugiej połowie spotkania z Celtą dała popis artystycznej gry okraszonej pięknymi bramkami. Luis Suárez ustrzelił hat-trick, a po jednym trafieniu dołożyli Messi, Rakitić i Neymar.

„Show totalne” - kataloński Sport w pięciu obrazkach przedstawił sekwencję przebiegu niesamowitego rzutu karnego w stylu Cruyffa, jaki wykonali Messi z Suárezem. Dziennik pisze, że Barça zachwyciła magią Messiego, który wymyślił ten sposób wykorzystania jedenastki.

„Coś wspaniałego” - w Madrycie także doceniają fantastyczny występ Barçy w meczu z Celtą. Marca pisze, że Messi oddaje hołd Cruyffowi poprzez wykonanie rzutu karnego, który obudził lawinę zachwytów, ale także krytyki. Początkowym założeniem było to, aby Neymar zdobył bramkę. MSN dało recital w drugiej połowie, a hat-trick Suáreza uplasował go na pozycji lidera klasyfikacji Pichichi. W żółtym kółku opinia Rafy Guerrero: „karny nie był przepisowy, bo Suárez znajdował się w polu karnym”. Na dole podsumowanie zwycięstwa Atlético nad Getafe po jedynym trafieniu Torresa. Na samej górze dziennik skupia się na Cristiano i rozgrywkach Ligi Mistrzów, w których w tegorocznej edycji Portugalczyk zdobył jedenaście bramek w sześciu meczach. Obsesją cracka Realu ma być strzelanie goli w spotkaniach wyjazdowych.

„Messi przywraca do życia rzut karny Cruyffa” - także madrycki AS umieszcza na swojej okładce zdjęcia ukazujące przebieg wykonania karnego, który zadziwił cały piłkarski świat. Leo Messi zrezygnował ze strzelenia swojej 300. bramki w La Lidze i oddał gola Luisowi Suárezowi, który jest liderem klasyfikacji Pichichi z 23 trafieniami na koncie. Na pomeczowej konferencji prasowej Enrique stwierdził, że nie był zaskoczonym takim wykonaniem jedenastki, a trener Celty nie postrzega jej jako brak szacunku wobec jego zespołu. Na samej górze czytamy o rzymskim wyzwaniu Ronaldo, który nie trafił na wyjeździe od 30 listopada. Ostatnie szesnaście goli Portugalczyka padło na Bernabéu. Na samym dole znajdziemy podsumowanie zwycięstwa Atlético, które utrzymuje się w walce o mistrzowski tytuł.
Komentarze (79)