Obok Luisa Enrique na konferencji prasowej przed meczem z Arsenalem pojawił się Ivan Rakitić. Zapraszamy do lektury wypowiedzi pomocnika Barcelony.
Jakiego Arsenalu się spodziewacie?: „Gramy przeciwko bardzo kompletnej drużynie, która znajduje się w dobrym momencie. Dadzą z siebie 100% i będą trochę bardziej na nas naciskać. Z całym szacunkiem musimy postarać się zagrać jak najlepszy mecz. Myślę, że przechodzimy bardzo słodki etap, musimy podążać tą drogą”.
W zeszłym roku rozstrzygnęliście dwumecz w pierwszym spotkaniu: „Oczywiście chcielibyśmy to powtórzyć, ale takie myślenie jest niepotrzebne. Trzeba zagrać jutro najlepiej, jak się da, wiedząc, że rywale będą na nas naciskać. Jeśli osiągniemy dobry wynik, to świetnie, ale pokładamy nadzieję w rewanżu, gdyby co”.
Barça nie wygrała jeszcze na Emirates: „Szczerze mówiąc, takie rozmowy są niepotrzebne. Gramy w Lidze Mistrzów i chcemy wygrać. Wiemy, kim jesteśmy, nosząc tę koszulkę, zawsze staramy się zwyciężyć. Jeśli będziemy mogli odnieść pierwsze zwycięstwo na Emirates, tym lepiej”.
Wenger powiedział, że Barça jest superfaworytem: „Wiemy, że mamy za sobą bardzo dobry rok. Wiemy, że rywale zawsze chcą zdetronizować mistrza, ale Arsenal jest jednym z najlepszych zespołów świata. Ani nie dodaje mi to presji, ani jej nie odbiera. Wiemy, co nas czeka jutro, bo to drużyna o dużej jakości. Bycie faworytem ani nie pomaga, ani nie przeszkadza”.
Przewaga nad Realem i Atlético: „Szczerze mówiąc, nie rozmawialiśmy o tym dużo, bo przed nami bardzo ważny mecz. Wiemy, jaka jest sytuacja, ale zdajemy sobie też sprawę, że zostało dość dużo meczów. Sytuacja jest korzystna, dobra, ale będziemy szli krok po kroku i zobaczymy, gdzie dojdziemy za trzy miesiące”.
Tridente: „Jesteśmy bardzo zadowoleni, że mamy trzech napastników. To napełnia dumą. Nie chodzi o to, że nie dostają odpoczynku. Zabrać im mecz, to tak jak zabrać dziecku smoczek. Trzeba dla nich pracować. Z nimi jesteśmy inną drużyną. Niech dalej robią to, co robią”.
Adaptacja Ardy Turana: „To świetny zawodnik. To inny piłkarz, ale nie jest tak łatwo powiedzieć: spójrz, grasz w najlepszym klubie świata. Jesteśmy bardziej niż zadowoleni z niego. To świetny zawodnik i z każdym meczem gra coraz lepiej. Nie było łatwo pauzować przez tyle czasu. Przeżywa świetny okres. Przed wylotem powiedział nam: zagrajcie dobrze, mam ochotę wygrać Ligę Mistrzów”.
Finał Pucharu Króla na Calderón: „To decyzja niezależna od nas, więc podchodzimy do tego normalnie. To piękny stadion, powinniśmy być zadowoleni. Nieważne jest miejsce tylko to, żebyśmy podnieśli trofeum”.
Idealny moment pod względem gry czy wyników?: „Pod każdym względem. Sądzę, że to jest normalne, że nie zawsze możesz uzyskać korzystny wynik, bo rywal też gra, ale jesteśmy szczęśliwi i dumni z tego, co robimy i jak to robimy. Zawsze może być lepiej, ale będziemy szli tą drogą”.
Jesteście lepsi niż w ubiegłym roku?: „To, co się wydarzyło rok temu, już jest przeszłością, trzeba myśleć o teraźniejszości. Chcemy zrobić to co w zeszłym sezonie, ale będzie ciężko. Wierzymy w siebie, jednak trzeba iść krok po kroku”.
Messi nigdy nie pokonał Čecha: „To jeden z najlepszych bramkarzy w historii, bardzo go szanujemy, ale mam nadzieję, że Messi jutro go pokona. Jednak, tak jak mówię, bardzo go szanujemy”.
Komentarze (19)