Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Tata Gol” - Mundo Deportivo pisze dzisiaj o Leo Messim, któremu podarowało specjalną okładkę, jaką stworzyło w grudniu ubiegłego roku (przed ligowym meczem z Betisem, będącym 500. oficjalnym spotkaniem Argentyńczyka w barwach Blaugrany), na której umieszczone zostały słowa syna piłkarza Barçy Thiago, zadającego swojemu ojcu zawsze to samo pytanie, gdy ten wychodzi do pracy: „Tato, znowu idziesz po gola?”. Gazeta przytacza statystyki cracka Barcelony: „strzelił 490 bramek (441 w Barçy i 49 w Argentynie), pokonując 123 różnych bramkarzy. Jego ulubioną ofiarą jest Iker Casillas (17 goli), a Buffon jest tym wielkim portero, którego nigdy nie zdołał pokonać”. Na górze znajdziemy podsumowanie wczorajszego remisu Atlético z PSV: „Atléti się blokuje i zadecyduje w rewanżu. Zabrakło mu wykończenia w pierwszej połowie i świeżości w drugiej, gdy grali przeciwko dziesięciu”. Na dole czytamy: „Real zdenerwowany kontuzjami Bale'a” oraz „cztery hiszpańskie drużyny z przewagą przed rewanżem w Lidze Europy”.

„Geniusze chodzą” - kataloński Sport informuje, że na Emirates Stadium Messi był graczem z najmniejszą liczbą przebiegniętych kilometrów. W całej Lidze Mistrzów Argentyńczyk pokonał 33 km mniej od Cristiano Ronaldo. Sam crack Barçy zażartował: „dzisiaj zagrałem jako rezerwowy”. Na górze znajdziemy zdjęcie ukazujące, jak Leo Messi i Luis Suárez odebrali swoje dzieci z przedszkola.

„Derbi jako lek” - Marca skupia się już na sobotnich derbach Madrytu, do których Real i Atlético podejdą ze swoimi problemami. Ciężka sytuacja Los Blancos może zostać złagodzona przez powrót do gry Benzemy. Z kolei Atlético będzie chciało przerwać strzelecką posuchę, trwającą 269 minut. Na górze zapowiedzi meczów Ligi Europy: Athletic zagra z Olympique Marsylią, Valencia z Rapidem, Villarreal z Napoli, a Sevilla z Molde. Obok informacja o Messim, który jest drugim najmniej biegającym zawodnikiem w Lidze Mistrzów. Argentyńczyk pokonuje średnio 7,9 km na spotkanie. Na koniec smutna informacja o śmierci jednej z byłych legend Athleticu.

„Borja Mayoral puka do drzwi” - madrycki AS twierdzi, że ten zawodnik ma być rozwiązaniem Realu na sobotnie derby, gdyby Benzema ostatecznie nie zdążył wykurować się na to spotkanie. Zidane przekazał swoim zawodnikiem klarowną wiadomość: „nie wolno odpuścić walki o Ligę”. Na górze podsumowanie remisu Atlético: „Atléti wciąż bez bramki. Brak wykończenia ze strony Griezmanna i Vietto sprawił, że rywalizacja pozostaje otwarta”. Z lewej strony zapowiedzi dzisiejszych meczów Ligi Europy z udziałem hiszpańskich zespołów. Trener Villarrealu zapewnia, że jego drużyna idzie po wszystko, Sevillę martwi sztuczna murawa na stadionie Molde, Neville dokona rotacji, a Aduriz zagra, chociaż zmaga się z dolegliwościami. Na koniec informacja o śmierci Rafy Iriondo, byłej legendy Athleticu.
Komentarze (73)