Gracze Barcelony dzięki skutecznej obronie w drugiej połowie meczu pokonali Málagę i pozostali na szczycie klasyfikacji Ligi Endesa.
FC Barcelona Lassa powróciła do Palau Blaugrana w Lidze Endesa w zwycięskim meczu przeciwko drużynie Unicaja Málaga (83:77). Zespół Xaviego Pascuala zaprezentował lepszą postawę w drugiej połowie i utrzymał pierwsze miejsce w tabeli. Gracze Barçy musieli zaprezentować lepszą grę po przerwie przeciwko Máladze, która była bardzo skuteczna w ciągu pierwszych 20 minut spotkania i prowadziła do przerwy (42:49). Barça polepszyła swoją grę w obronie i poprawiła skuteczność względem gości.
Obrona strefowa drużyny Joana Plazy sprawiła wiele kłopotów Katalończykom, którzy mieli problemy w ataku (5:14, min. 4) i przegrywali na tablicy wyników po skutecznej grze na dystansie byłego gracza Barcelony Edwina Jacksona oraz skuteczności pod koszem Jacka Cooleya. Tomáš Satoranský z dwoma kolejnymi koszami (siedem punktów w pierwszej kwarcie) oraz Vezenkov (6 punktów) zbliżyli Barçę do Unicajy, która nieznacznie zmniejszyła swoją skuteczność w porównaniu do pierwszych minut meczu. Juan Carlos Navarro rzutami wolnymi zakończył udaną pogoń za rywalem zespołu Xaviego Pascuala, który wyszedł na prowadzenie na tablicy wyników na początku drugiej kwarty (27:26, 12 min.).
Drużyna z Andaluzji powróciła do swojej lepszej gry dzięki skuteczności zza linii trzech punktów, ale gracze Barçy zareagowali trójkami Carlosa Arroyo i Navarro. Gdy wynik meczu był wyrównany (36:37 min. 17), w zespole gości dobra grę zaprezentował Jack Cooley. Amerykański center Unicajy był decydujący dla gości, aby ci prowadzili po pierwszej połowie na tablicy wyników. Cooley rozegrał wspaniałą pierwszą połowę i uniemożliwił Barçy odzyskanie prowadzenia przed przerwą.
Barça po koszach Vezenkova, Perperoglou i Ribasa ponownie zbliżyła się do rywala (56:58 min. 25). Goście stracili tempo gry, które pozwoliło im zdominować grę na dystansie, i trójka Paua Ribasa przywróciła prowadzenie drużynie trenowanej przez Xaviego Pascuala (65:64, 28 min.). Dobra obrona Barçy w trzeciej kwarcie była kluczowa, aby odwrócić losy meczu i podchodzić do ostatnich 10 minut z optymizmem.
Pomimo słabszej gry po przerwie Unicaja nie chciała rezygnować z walki o zwycięstwo i skuteczność byłego gracza Barcelony Frana Vázqueza przywróciła Andaluzyjczykom prowadzenie. Następnie skuteczność z dystansu Arroyo i Juana Carlosa Navarro przywróciła prowadzenie Katalończykom, a kontratak wykończony przez Justina Doellmana powiększył przewagę (79:70, 37 min.). Ponadto Ante Tomić zapewnił drużynie walkę na tablicach (11 zbiórek) i pozwolił uniknąć reakcji ze strony gości. Andaluzyjski zespół miał problemy w ataku i tym samym Barcelonie udało się odnieść dwudzieste zwycięstwo w lidze i utrzymać pierwszą pozycję w tabeli.
83 - FC Barcelona Lassa (21+21+23+18): Satoransky (9 p., 3/5 za dwa), Ribas (11 p., 3/5 za trzy, 3 as., 2 prz.), Perperoglou (8 p., 2 zb., 3 as.), Doellman (9 p., 4 zb.), Diagné (-) -pierwsza piątka-, Arroyo (15 p., 5/6 za trzy, 3 as.), Navarro (12 p., 2/4 za trzy, 2 as.), Oleson (-), Éricksson (-), Vezenkov (13 p., 5/7 za dwa, 4 zb.), Samuels (-) i Tomić (6 p., 11 zb., 6 as.).
77 - Unicaja (24+25+15+13): Nelson (4), Jackson (11), Kuzminskas (12), Thomas (3), Cooley (17) -pierwsza piątka-, Díaz (5), Nedović (5), Díez (4), Suárez (6) i Vázquez (10),
Komentarze (4)