23 lutego na Emirates Stadium FC Barcelona pewnie pokonała Arsenal 2:0, dzięki czemu postawiła jedną nogę w ćwierćfinale najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek na świecie. Jak od momentu tamtego spotkania poczynali sobie Kanonierzy?
Od porażki z Barçą ekipa Arsène'a Wengera rozegrała pięć meczów, których bilans pozostawia wiele do życzenia. Po klęsce w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów Arsenal najpierw przegrał na wyjeździe z Manchesterem United 2:3, a następnie sensacyjnie poległ u siebie ze Swansea 1:2. Kolejne spotkanie to remis na White Hart Lane z wiceliderem Premier League Tottenhamem (2:2). Choć później Kanonierzy gładko rozprawili się z Hull City w Pucharze Anglii (4:0), to w minioną niedzielę odpadli z tych rozgrywek, ulegając drużynie Watford 1:2.
Podsumujmy zatem: pięć ostatnich meczów Arsenalu to jedno zwycięstwo, remis i aż trzy porażki. Nijak mają się te rezultaty do tych, które notują gracze Luisa Enrique. Dla porównania, od starcia na Emirates Stadium Barça wygrała wszystkie cztery spotkania (Sevilla, Rayo, Eibar i Getafe), w dalszym ciągu śrubując rekord kolejnych meczów bez porażki.
Komentarze (35)