Napastnik Villarrealu Roberto Soldado udzielił wywiadu, w którym odniósł się do jutrzejszego meczu przeciwko FC Barcelonie na El Madrigal.
– Ciężko o to, aby Barça nie strzeliła bramki, chociaż jesteśmy solidną drużyną. Oni jednak są najlepsi na świecie. Nie tylko ze względu na tridente, ale także dlatego, że są wspomagani przez zespół prezentujący wyjątkowy futbol. Myślę, że Barça będzie mistrzem Hiszpanii – powiedział napastnik Żółtej Łodzi Podwodnej.
– Wspaniałe zespoły przegrywały już na El Madrigal i mamy nadzieję, że oni także poniosą tu porażkę. Przeciwko wielkim drużynom prezentujemy się dobrze. Wszystko będzie zależało od intensywności i powstrzymywania się od popełniania błędów przez 90 minut. Nie można pozwolić, aby w którejkolwiek fazie meczu czuli się swobodnie – zapewnił Soldado.
– Neymar wprowadza wiele chaosu w szeregi przeciwnika, jednak ja zostaję przy "dziewiątce", czyli Luisie Suárezie. On zawsze atakuje z instynktem strzeleckim. To jeden z wielkich napastników na świecie – pochwalił Urugwajczyka hiszpański zawodnik Villarrealu.
– Zdobycie bramki mnie kosztuje. Mam swoje okazje, ale ich nie wykorzystuję. Mam nadzieję, że gole będą zarezerwowane na te pozostałe dwa miesiące – wyznał Soldado, który dodał: – ten rok jest w naszym wykonaniu bardzo regularny. Mamy nadzieję, że będzie tak dalej. W Lidze Europy pokazujemy solidność, tracąc mało bramek, a to fundamentalne do wywalczenia awansu.
Komentarze (14)