Trener i kapitan Barçy Lassa liczą, że kibice zgromadzeni w Palau Blaugrana ponownie okażą się kluczowi (godz. 20:45).
Blaugrana jest obecnie skupiona jedynie na trzecim meczu ćwierćfinałowym Euroligi z Lokomotivem. „Mamy remis. Nic więcej. Osiągnęliśmy cel jakim było wygranie spotkania w Krasnodarze, a dopiero teraz chcemy odnieść drugie zwycięstwo. Naszym podstawowym celem jest wygrać we wtorek", powiedział Pascual. Z trenerem zgodził się Juan Carlos Navarro, kapitan zespołu: „Wykonaliśmy dobrą pracę w Krasnodarze, ale jest tylko remis. Będziemy korzystać ze wsparcia Palau, ale skupiamy się teraz tylko na trzecim meczu".
„Chcemy podzielić się dobrą grą z naszymi fanami. Wiemy, że to będzie bardzo trudne, ale mam nadzieję, że to będzie jeden z tych wielkich europejskich wieczorów. Lokomotiv Kubań to trudny przeciwnik, co już pokazali w ubiegłym tygodniu w Rosji, a jeśli się nie mylę, w Eurolidze wygrali siedem ze swoich 12 wyjazdów. Mają dużo charakteru grając z dala od swojego domu", powiedział trener.
Na pytanie, co może być kluczem w trzecim meczu, Pascual odpowiedział, że zespół musi narzucić swój rytm w obronie, a także w ataku. „Myślę, że obie drużyny będą szukać luk w pierwszych sekundach ataku, a następnie przejdą do ataku pozycyjnego, ponieważ mogą mieć poważne problemy ze znalezieniem łatwych pozycji rzutowych".
Juan Carlos Navarro oczekuje zranionej dumy gości i podkreślił niektóre z ich zalet: „To najlepszy zespół w odbiorze piłki. Mają szybkie ręce. Na pewno ich strzelcy, jak dotąd, nie pokazali pełni swojego potencjału, ale musimy być przygotowani na wszystko. Musimy również oczekiwać, że Palau będzie naszym szóstym zawodnikiem. Chcemy, żeby hala się wypełniła i aby kibice cieszyli się naszą grą. Musimy być przygotowani na każdy scenariusz gry. Musimy dobrze bronić, kontrolując tempo meczu i nie tracić wielu piłek", powiedział kapitan, który jest jedynym graczem mającym 300 spotkań na koncie w Eurolidze.
Joey Dorsey najprawdopodobniej nie zagra w trzecim meczu. Center stracił drugie spotkanie z powodu kontuzji lewej kostki i jego występ jest wątpliwy także we wtorek. „Kwestia jego udziału w grze rozstrzygnie się praktycznie przed samym meczem. Bardzo się stara, aby wrócić, ale to poważny uraz, który w normalnych warunkach wykluczyłby go z gry na trzy lub cztery tygodnie", powiedział Pascual na konferencji prasowej przed trzecim spotkaniem.
Komentarze (1)