W trwającym sezonie Ivan Rakitić jest piłkarzem, na którego najczęściej stawia Luisa Enrique. Chorwacki pomocnik Barçy odwdzięcza się asturyjskiemu szkoleniowcowi za zaufanie, często wpisując się na listę strzelców jako pierwszy.
W tym sezonie FC Barcelona rozegrała 59 oficjalnych spotkań, z czego w aż 54 udział wziął Ivan Rakitić. Chorwat był nieobecny w meczu przeciwko Villarrealowi z powodu kontuzji, zaś w pozostałych czterech przypadkach Luis Enrique decydował się na danie odpoczynku swojemu podopiecznemu (pierwszy pojedynek 1/16 finału Pucharu Króla przeciwko Villanovense, pierwszy półfinał Copa del Rey oraz dwa ligowe starcia z Eibarem i Getafe).
Od momentu dołączenia do FC Barcelony Rakitić przeobraził się w prawdziwego specjalistę od otwierania wyniku meczu. Chorwacki pomocnik ma na swoim koncie siedemnaście goli w barwach Blaugrany (osiem w sezonie 2014/15 i dziewięć w trwającej kampanii). Aż dziewięć z tych trafień otwierało wynik spotkania.
Bez wątpienia najważniejszym golem w karierze Rakiticia, co wyznał sam zawodnik, było trafienie w finale Ligi Mistrzów przeciwko Juventusowi na stadionie w Berlinie. W tamtym spotkaniu już w 4. minucie Chorwat otrzymał podanie od Andrésa Iniesty, które zamienił na bramkę.
Wykorzystanie błędu Adána w spotkaniu z Betisem pozwoliło Rakiticiowi na zapewnienie Barçy prowadzenia i przybliżenie zespołu do zdobycia tytułu mistrzowskiego. Podobnie było w meczu z BATE (2:0), w którym Ivan zanotował dublet, przeciwko Rayo (5:1) i Villarrealowi (2:2).
W zeszłym sezonie pomocnik Barcelony pięciokrotnie otwierał wynik spotkania: dwa razy w Lidze przeciwko Granadzie (3:1) i Córdobie (8:0), dwa razy w Lidze Mistrzów przeciwko Manchesterowi City (1:0) oraz Juventusowi (3:1), a także w Pucharze Króla przeciwko Huesce (4:0).
Komentarze (19)