Moisés Hurtado: Nie zdziwiłbym się, gdyby Real skontaktował się z Granadą

Julia Cicha

10 maja 2016, 19:20

Mundo Deportivo

61 komentarzy

Były gracz Granady Moises Hurtado uważa, że łapówki "istnieją w futbolu od zawsze", i sądzi, iż byłoby zupełnie normalne, gdyby Real Madryt skontaktował się z sobotnim rywalem Barçy i zaoferował mu pieniądze za wygraną w tym spotkaniu.

- Nie zdziwiłbym się, gdyby Real skontaktował się w tym tygodniu z Granadą - powiedział Hurtado w programie "Ona Esportiva" w radiu Onda Cero Cataluña. Piłkarz Granady w latach 2011-13 bronił tych, którzy płacą innej drużynie za wygraną w konkretnym meczu. - Co jest lepsze, rola Sevilli i innych zespołów, które nie grają już o nic, czy tych, którym płaci się za zwycięstwo?

Moises Hurtado uważa również, że "Granada nie wygrałaby na wyjeździe z Sevillą 4:1, gdyby ta druga była odpowiednio zmotywowana. Byłoby idealnie, gdyby obie drużyny wyszły na boisko z chęcią zwycięstwa i rywalizowały na sto procent". Pomocnik twierdzi, że właśnie dlatego czasem trzeba "zmotywować je finansowo".

Hurtado dodaje, że jeśli Granada nie otrzyma takiego bodźca, bardzo prawdopodobne jest, że nie zagra w sobotę na swoim najlepszym poziomie. - Znam trochę Granadę i wiem, jak świętowali utrzymanie się w Lidze. Teraz muszą wyjść i grać i na pewno nie będzie im łatwo sobie z tym poradzić.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (61)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze