Pierwsza drużyna Barcelony jest już w Grenadzie. Zespół po dzisiejszym treningu udał się na lotnisko El Prat, skąd o 19:40 odleciał do Andaluzji. Lot trwał nieco ponad godzinę.
Luis Enrique zabrał ze sobą całą drużynę, łącznie z kontuzjowanymi Bravo i Sandro, aby wspólnie móc się cieszyć z ewentualnego mistrzostwa. Tuż przed meczem trener zadecyduje, którzy piłkarze będą musieli obejrzeć decydujące spotkanie z perspektywy trybun.
Razem z zespołem do Grenady udała się liczna delegacja przedstawicieli zarządu Barçy na czele z prezydentem klubu Josepem Marią Bartomeu. Towarzyszyli mu pierwszy wiceprezydent Jordi Cardoner, wiceprezydent ds. sportowych Jordi Mestre oraz członkowie zarządu: Javier Bordas, Silvio Elias, Maria Teixidor i Enric Tombas. Jutro dołączą do nich Jordi Moix i Oriol Tomas.
Na pokładzie samolotu oprócz drużyny, sztabu szkoleniowego i innych pracowników klubu znalazły się także rodziny oraz przyjaciele zawodników.
Komentarze (10)