W drugiej połowie meczu z Granadą Javier Mascherano musiał opuścić boisko, ponieważ doznał urazu łydki, kiedy chronił piłkę przed Isaakiem Cuencą.
Mascherano padł na murawę już za linią boczną i musiał zakończyć swój udział w tym meczu. W jego miejsce trener desygnował do gry Jérémy’ego Mathieu. Ostatecznie Argentyńczyk opuścił boisko o własnych siłach. Badania określą dokładny stan zdrowia piłkarza.
Javier Mascherano już w pierwszej połowie miał problemy mięśniowe, Wtedy narzekał na mięsień czworogłowy, jednak te dolegliwości nie przeszkodziły mu w dalszej grze.
Komentarze (11)