Podczas konferencji poświęconej wpływowi ekonomicznemu Barçy na Barcelonę (miasto) na pytania dziennikarzy dotyczące sytuacji ekonomicznej klubu, Neymara i nazwy sponsora na koszulce odpowiadała wiceprezydent Susana Monje .
Dziennikarze nie mogli nie zapytać o Neymara, którego sytuacja wciąż pozostaje niewyjaśniona i nie wiadomo, czy Brazylijczyk pozostanie na Camp Nou na kolejny sezon. - Nie przewidujemy nawet scenariusza, że go stracimy. Skutki ekonomiczne straty Neymara to scenariusz, którego nawet nie rozważaliśmy, bo nie bierzemy go pod uwagę - odpowiedziała zapytana o możliwość odejścia brazylijskiego cracka, dodając, że interes klubu stoi wyżej niż interes zawodnika i że błędem byłoby skupianie się tylko na jednym piłkarzu. - Jako ekonomista sądzę, że podjęliśmy najlepszą dla klubu decyzję i szczerze w to wierzę - oceniła.
- Na przyszły sezon planujemy budżet na poziomie 600 mln euro. Zamierzamy kontrolować poziom płac: w zeszłym roku wyniósł on 73% całkowitego obrotu ze względu na zdobycie trypletu i karę nałożoną przez FIFA. Chcemy, by poziom wydatków na pensje wahał się od 55% do 70%.
- Mamy wystarczający margines i przestrzeń na poziomie ekonomicznym, by mieć zwycięski zespół, nie jednego, dwóch czy trzech najlepszych graczy na świecie. Stać nas, by mieć dwunastu, trzynastu czy czternastu zawodników, którzy byliby podstawowymi graczami w każdym zespole świata. Barça może sobie pozwolić, aby płacić piłkarzom takie wynagrodzenia. I musi je płacić, bo nie możemy oczekiwać, że będziemy płacić mniej i że przy tym nadal będziemy mieli taką drużynę. Barcelona ma najwyższe pensje, bo ma wspaniały skład, ale możemy sobie na to pozwolić. I w dalszym ciągu będziemy kierować się tą ideą - chcemy mieć najlepszy możliwy skład - mówiła.
- Wielokrotnie mówiliśmy, jak wygląda u nas kwestia transferów. Od strony ekonomicznej zawsze, gdy dyrekcja sportowa prosi nas o wzmocnienia transferowe, za każdym razem staramy się podejmować takie działania, które będą korzystne finansowo. Zawsze tak robiliśmy i zrobimy to ponownie, jeśli poproszą nas o wzmocnienia. Nie chcę mówić jednak o konkretnych kwotach - powiedziała na temat transferów, jakich Barça może dokonać w najbliższych tygodniach.
- Widoczne są zmiany na rynku transferowym i trzeba być wyczulonym na te zmiany, które "nadmuchują" ten rynek. Nie jesteśmy zaniepokojeni, ale musimy zachować czujność - odpowiedziała zapytana o coraz większe kwoty wydawane na piłkarzy przez kluby.
Nazwa sponsora na koszulkach
W trakcie konferencji padło również pytanie o nazwę sponsora na koszulkach zespołu piłkarskiego. - Aby nadal być konkurencyjną drużyną, nie możemy zrezygnować ze współpracy ekonomicznej, takiej jak nazwa sponsora na koszulce. W tym temacie trzeba jednak działać dyskretnie.
Komentarze (17)