Nowy nabytek FC Barcelony Samuel Umtiti, który został zaprezentowany na Camp Nou w zeszły piątek, opublikował list, żegnając się tym samym ze swoim byłym klubem Olympique Lyon.
Poniżej prezentujemy Wam treść listu, którym Umtiti pożegnał się ze swoimi kibicami i byłą drużyną, gdzie grał przez ostatnie czternaście lat.
W wieku 22 lat po raz pierwszy muszę powiedzieć „do widzenia”. Co to znaczy? Piszemy „do widzenia”, kiedy rozstajemy się z kimś lub z czymś, lecz to nie jest ten przypadek. Nie rozstaję się z Olympique Lyon, nie wymazuję tych 14 lat i nie zostawiam mojego domu, lecz zabieram go ze sobą. Olympique Lyon to uczucie, pokora, praca i rodzina.
Pod względem lokalizacyjnym oddalam się, jednak na zawsze będę jednym z was. Odchodzę jako dziecko, które ma spełnić swoje marzenie, z nadzieją powrotu do domu. Moja wdzięczność jest tak ogromna, że nie chcę, aby ta wiadomość wyglądała na napisaną pod przymusem. Chcę wyrazić moją wdzięczność z zapałem i szczerością. Regisie Moloubo, dziękuję za uwierzenie we mnie. Dziękuję Cyrilowi Dolcemu, Armandowi Garrido i Brunonowi Genesio za wyszkolenie mnie. Dziękuję Remiemu Garde'owi za wprowadzenie mnie w profesjonalny futbol. Wszystkie te osoby bardzo mi pomogły na przestrzeni mojej kariery w Olympique'u.
Chcę podziękować także tobie, Jean Míchelu Aulasie, za to, że we mnie uwierzyłeś i zachęcałeś do tego, aby wiecznie podążać naprzód. Dziękuję wszystkim osobom, które pomogły mi odnieść sukces. Trenerom, sztabowi, działaczom. Chciałbym podziękować wszystkim zawodnikom, z którymi mogłem grać w drużynie, z którymi dzieliłem przyjemność i wysiłek włożone w zwycięstwo. Również dziękuję Carre 5, moim agentom, którzy zawsze byli tu dla mnie.
Nigdy nie zapomnę kibiców Lyonu i ich wsparcia na Gerland oraz poza boiskiem.
I na zakończenie dziękuję mojej matce, mojej najwierniejszej fance.
Dzięki wam nauczyłem się być piłkarzem w profesjonalnym futbolu.
Teraz moja kolej na to, aby stanąć na wysokości zadania w obliczu tego wszystkiego, co mi daliście.
Komentarze (16)