Rafa Mujica strzelił gola w drugim meczu w barwach FC Barcelony. W żadnym ze spotkań nie rozegrał pełnych 90 minut.
W pojedynku z Celtikiem młody zawodnik otrzymał 30 minut na boisku, natomiast z Leicester - zaledwie 13. To jednak wystarczyło, by pięć minut po wejściu na boisko wykorzystać okazję i pokonać bramkarza Anglików.
Mujica radośnie świętował to trafienie. I nie bez powodu. Wie, że na razie nie otrzyma wielu szans w pierwszej drużynie Barçy, ale te, które dostał do tej pory, wykorzystał w pełni. Razem z Marlonem Santosem i Juanem Camarą jest jednym z zawodników rezerw, którzy pozostali z pierwszym zespołem mimo powrotu kolejnych piłkarzy z wakacji.
Zdobycie bramki przez 17-latka nie jest wydarzeniem codziennym. Hiszpan został w meczu z Leicester piątym najmłodszym strzelcem Barcelony w XXI wieku. Najmłodszy był Gio Chanturia, zawodnik nieznany większości czytelników. Zdobył gola z rzutu karnego w meczu z Bolivarem, wygranym przez Barçę 4:1. Miał wtedy 16 lat, 7 miesięcy i 7 dni. Obecnie gra w Rosji w zespole Urał Jekaterynburg.
Za Chanturią w zestawieniu najmłodszych strzelców znajdują się Bojan Krkić, Leo Messi, Giovani dos Santos i właśnie Rafa Mujica, który zdobył gola w wieku 17 lat, 9 miesięcy i 4 dni. Z pewnością jeszcze nie raz trafi do siatki.
Komentarze (16)