Brazylijskie media: Neymar traci poparcie szatni

Dariusz Maruszczak

9 sierpnia 2016, 21:30

Sport

55 komentarzy

W szatni reprezentacji Brazylii panuje bardzo napięta atmosfera. Dwa remisy na igrzyskach z niżej notowanymi rywalami powodują coraz większą nerwowość wśród zawodników, którzy zaczynają szukać winnych.

Największa odpowiedzialność spoczywa oczywiście na gwieździe zespołu, czyli Neymarze. Zawodnik Barcelony jest krytykowany nie tylko ze strony prasy i kibiców, ale także w szatni, gdzie pojawiają się wobec niego nieprzychylne głosy.

Jak informuje brazylijski portal uol.com, niektórzy piłkarze wewnątrz szatni czują się obrażeni rolą Neymara, który ma cieszyć się nadmiernymi przywilejami u trenera Rogerio Micale. Według tych doniesień zaczęli odnosić się do Neymara słowem "prezydent", nawiązując do jego władzy w zespole i sposobu, w jaki wykorzystuje swoje przywództwo.

Te niepokoje nie są podobno niczym nowym. Niektórzy gracze mieli być niezadowoleni już z powodu samego przekazania przez Micale funkcji kapitana Neymarowi. Ich zdaniem ten zaszczyt powinien spotkać bramkarza Fernando Prassa, który ostatecznie nie pojechał na igrzyska z powodu kontuzji.

Innym czynnikiem, który zwiększał niezadowolenie młodych brazylijskich piłkarzy, były wypowiedzi selekcjonera przed ostatnimi meczami, kiedy mówił: "zrobimy wszystko co możliwe, aby Neymar był szczęśliwy, ponieważ jeśli będzie miał się dobrze, to i całej reprezentacji tak właśnie będzie". Ta deklaracja o zależności także nie spodobała się w szatni zespołu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (55)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze