Rodrigo Caio rozwiązaniem na plagę kontuzji w obronie Barcelony

Julia Cicha

20 sierpnia 2016, 15:30

Sport

49 komentarzy

Rodrigo Caio, który niedawno skończył 23 lata, był najlepszym środkowym obrońcą w tegorocznym Copa Libertadores. Nie najgorzej radzi sobie także na igrzyskach olimpijskich, czym przykuł uwagę europejskich klubów. Od dłuższego czasu obserwuje go Barcelona. Jego pozyskanie będzie kosztowało 12 milionów euro.

Caio tworzy parę stoperów z Marquinhosem. Jest liderem obrony reprezentacji Brazylii, która zagra dziś o złoto z Niemcami. Canarinhos nie stracili gola w pięciu dotychczasowych spotkaniach. Caio wydaje się pasować do gry Barcelony. Świetnie radzi sobie z wyprowadzaniem piłki, ponieważ zaczynał karierę jako defensywny pomocnik. Nie ma problemów z wysoką grą w obronie, radzi sobie, gdy rywale mają przewagę liczebną. Świetnie gra w powietrzu, mimo że mierzy 1,82 m.

To nie przypadek, że Barcelona od dłuższego czasu obserwuje brazylijskiego obrońcę. São Paulo zdaje sobie sprawę, że nie będzie w stanie go zatrzymać. W ciągu ostatnich tygodni do klubu wpłynęły trzy oficjalne oferty za stopera: z Sevilli, Lazio i Milanu. Na sprowadzeniu Rodrigo Caio najbardziej zależy Sevilli, której trener wielokrotnie dzwonił do piłkarza. São Paulo zgodzi się na transfer, gdy otrzyma 12 milionów euro.

Caio poszedłby do Barçy w ciemno, nawet wiedząc, że byłby piątym środkowym obrońcą. Jeśli Robert Fernández nie zdecyduje się na jego transfer, zawodnik, który niedługo otrzyma włoskie obywatelstwo, trafi na Sánchez Pizjuán jako jeden z nabytków Monchiego.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (49)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze