Douglas Pereira został dziś zaprezentowany jako nowy zawodnik Sportingu, do którego został wypożyczony z Barcelony.
Brazylijczyk, pozyskany dwa sezony temu z São Paulo, nie liczył się w planach Luisa Enrique. W związku z tym klub zaczął szukać drużyny, do której można by go wypożyczyć. Padło na Sporting Gijon.
– W Barcelonie przeżywałem trudne chwile z powodu kontuzji, ale nigdy nie przestałem pracować. Uważam, że jestem przygotowany, także mentalnie. Bardzo chcę grać – powiedział Douglas.
– Od momentu, gdy się ze mną skontaktowano, dużo pytałem o miasto oraz Sporting. Wszyscy wypowiadali się bardzo pozytywnie i mam nadzieję, że dostanę szansę na boisku. Kibice są oddani ekipie i jest to jednym z powodów, dlaczego wybrałem Sporting – dodał Brazylijczyk.
Obrońca wyjaśnił, że przed zaakceptowaniem tego wypożyczenia rozmawiał z Luisem Enrique, który dużo wie o Sportingu: – mówił o klubie w samych superlatywach, również o mieście i kibicach. Powiedział, że muszę wykorzystać tę szansę".
Douglas chce grać "na swojej pozycji, ale ostateczną decyzję podejmie trener. Abelardo będzie wiedział, gdzie mnie wystawić. Jestem przygotowany i chcę pokazać to, czego nauczyłem się od piłkarzy Barcelony".
Komentarze (102)