Neymar i Messi opowiedzieli o swojej przyjaźni

Ola

18 września 2016, 12:50

Sport

16 komentarzy

Na oficjalnej stronie internetowej Neymara pojawił się reportaż na temat jego relacji z Leo Messim. Poniżej przedstawiamy wypowiedzi Brazylijczyka i Argentyńczyka oraz innych osób, które z bliska obserwowały początki znajomości dwóch wspaniałych napastników Barcelony.

Neymar

– To było coś naturalnego, co miało już miejsce wcześniej między Messim a Ronaldinho. Od pierwszej chwili złapaliśmy wspólny język, a to jest dla mnie wielki zaszczyt i bardzo się z tego cieszę. Nie tylko Leo przyjął mnie w najlepszy sposób, zrobiła to cała drużyna i dzięki temu od początku byłem bardzo spokojny.

– Przebywanie z Messim bardzo mi pomogło, każdego dnia uczysz się czegoś, będąc obok najlepszego zawodnika na świecie. Mój podziw wobec Leo jako piłkarza wzrósł jeszcze bardziej, kiedy zobaczyłem, że na żywo jest o wiele lepszy niż w telewizji. A poza tym jest wyjątkowym człowiekiem. Fantastycznie jest obserwować, jak podejmuje decyzje, jego zacięcie i chęć nieustannego wygrywania.

Messi

– Neymar przyszedł do Barçy w bardzo młodym wieku i przypominał mi mnie. Ja miałem to szczęście, że Ronaldinho i kilku brazylijskich zawodników wzięło mnie pod swoje skrzydła. To było bardzo piękne. Neymar bardzo szybko zintegrował się z grupą ze względu na to, jakiej klasy jest to osoba. Ja znałem go tylko z kilku jego meczów, które widziałem, w reprezentacji Brazylii czy Copa Libertadores. A kiedy przyszedł do Barcelony, zaskoczył mnie osobowością, sposobem bycia i tym, że jest zawsze wesoły i szczęśliwy. To chłopak, który nie jest w ogóle złośliwy. Niesamowity człowiek. Trochę mnie zawstydzał na początku, mówiąc, że jestem fantastyczny, że mnie bardzo podziwia i tego typu rzeczy. Potem już się przyzwyczaiłem i nawet zaczęło mi się to podobać.

Piqué

– Od pierwszej chwili Ney bardzo dobrze się zaaklimatyzował wsród kolegów, w klubie i w mieście. To szczęśliwy, wesoły, ekstrawertyczny chłopak…

Adriano

– Od początku Messi i Neymar nadawali na tych samych falach. Leo był szczęśliwy, że klub kupił Neya, i bardzo szybko widać było na boisku, że nie są egoistami. Wręcz przeciwnie.

Tata Martino

– Należałem do tych, którzy od początku całkowicie wierzyli w to, że się dogadają. Nigdy w to nie wątpiłem. A teraz doszedł do nich trzeci, Suárez. Są przyjaciółmi poza boiskiem i to bardzo dobrze widać na murawie. Neymar to bardzo inteligentny chłopak, który doskonale wiedział, gdzie przychodzi, wiedział, że będzie grał z najlepszym na świecie i zawsze tak o tym mówił. W związku z tym nietrudno było o to, by się zrozumieli. Bardzo się cieszę z ich powodu przede wszystkim dlatego, że udowadniają, iż najwięksi piłkarze mogą grać razem i się uzupełniać. Barça z Messim, Neymarem i Suárezem jest na to niepodważalnym dowodem.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (16)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze