Po zakończeniu wczorajszego spotkania wywiadu udzielił Stefan Savić, który rozegrał na Camp Nou doskonałe zawody, świetnie powstrzymując napastników FC Barcelony.
– Ciężko gra się tutaj przeciwko Barçy. W pierwszej połowie broniliśmy dobrze, jednak brakowało nam wyjścia z piłką. W drugiej części znacznie lepiej naciskaliśmy na Barçę, a później przyszła bramka Correi. Zagraliśmy dobre zawody i sprostaliśmy zadaniu – powiedział Stefan Savić.
– Problemem było to, że w pierwszej połowie nie byliśmy zdolni do wyjścia z piłką, rozgrywając ją od tyłu. W drugiej części atakowaliśmy wyżej Mascherano i w taki sposób padła bramka. Pierwsze dwadzieścia minut drugiej połowy były bardzo dobre w naszym wykonaniu. Ostatecznie jesteśmy zadowoleni, chociaż uważaliśmy, że możemy wywieźć stąd zwycięstwo, ponieważ jesteśmy niebezpieczni z kontrataku. Po wyrównaniu myśleliśmy, że nadarzy się jeszcze okazja do kontry, która dałaby nam bramkę, jednak ostatecznie to się nie wydarzyło – wyznał obrońca Atlético.
Komentarze (5)